Melman i Stefan

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Piękny Melmiak. Przyszły Kolega Po Fachu też ;-))
Kciuki za dokocenie!

[Mogę wypożyczyć Synka na negocjacje biznesowe? <lol>]
Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Post autor: asiek »

Roczniaczek cudny,a mały powala spojrzeniem.Trzymam kciuki :ok: To nie takie straszne a dokocenie małym kotkiem z reguły jest łatwiejsze .
SkoczekPL
Posty: 64
Rejestracja: 09 sty 2010, 22:06

Post autor: SkoczekPL »

Ostatnie dni w kociej samotności :)

Obrazek

Ciekaw jestem co to się za tydzień będzie działo :axe: ?
Awatar użytkownika
Bibi
Posty: 102
Rejestracja: 09 wrz 2010, 14:20

Post autor: Bibi »

Pewnie najpierw bwedzie tak: <shock> ,pozniej tak: :axe: ,a pod koniec tak: :kiss: .

:haha:
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

ale misio
euphorbium
Posty: 49
Rejestracja: 06 paź 2010, 09:54

Post autor: euphorbium »

Witam,
Melman jest przecudny, a maleństwo piękności :-)
trzymam kciukole za dokocenie <ok>
SkoczekPL
Posty: 64
Rejestracja: 09 sty 2010, 22:06

Post autor: SkoczekPL »

No to pierwsze koty za płoty :)

Dziś nowy kitek wprowadził się do naszego domu. Zanim wszedłem z transporterką do domu rezydent zagościł u starszego syna w pokoju a pies w łazience <mrgreen>

Mały wyszedł z transporterki, zwiedził mieszkanie i........ wybrał sypialnię ( pod łóżkiem) jako miejsce najbezpieczniejsze.

W tym czasie rezydent i pies coś wyniuchali i domagali się wyjścia <rotfl>


Szukali razem

Obrazek


Po 20 minutach namierzyli wroga

Obrazek

Maluszek nie wychodził długo więc rezydent poszedł spać, za to pies musiał to coś powąchać.

Obrazek


Prawie się udało.

Obrazek


Od przybycia minęło 7 godzin. Rezydent chodzi napuszony i bacznie obserwuje co wyczynia maluch. O dziwo nie było jeszcze żadnego ataku i bitwy a okazji było kilka.

Także nie jest tak źle.

Jako ciekawostkę powiem tylko że mały wpadł na moje biurko, pobiegł na komodę i zrobił kupę w koszyczek a raczej w mały kocyk na którym kiedyś rezydent wypoczywał <diabeł>

Oczywiście ma wybaczone, nowy dom to i kuwetę trudno znaleźć :)


Oby tak dalej <pokłon>
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Trzymam kciuki, na pewno szybko wszystko przebiegnie :)

A z kuwetowymi sprawami, najlepiej na początku ograniczyć przestrzeń, i toaleta łatwiejsza do znalezienia :kotek:
SkoczekPL
Posty: 64
Rejestracja: 09 sty 2010, 22:06

Post autor: SkoczekPL »

No to tego...

Już wiem że rezydent śpiewa! :) i to bardzo głośno <diabeł>

Doszło też bieganie - bokiem i stroszenie "piórek" przed juniorem. Raz już też użył łapki <gwiżdże>

Dorszka kurcze właśnie miałem chytry plan że młody znajdzie kuwetę w miarę szybko bo z niej zaczął obchód domu.

Teraz też zauważyłem że rezydent się lekko wkurza jak junior idzie w stronę jego wychodka.... chyba jutro rano kupię na razie drugą .
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Może masz w domu jakiś grubszy karton? U nas, po wyłożeniu folią i przykryciu jeszcze jednym kartonikiem, to była kuweta dla Nowego. Na noc Nowy był zamykany w pokoju razem z tą prowizoryczną ubikacją, kompletem misek, zabawkami i jednym ludziem ;) A Stary po kilku dniach pozwolil korzystać ze swojej.
Zablokowany