Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Mago »

Spokojnie :hug: To może jest godzina wydruku tylko :-)
Zagadaj z weterynarzem, że ten mocz kilka godzin w lodówce stał u Ciebie (chyba, że mówiłaś). Badanie ogólne moczu można powtórzyć. Będziesz mieć porównanie. Chyba, że wetka nie będzie chciała.

I nie martw się, trzymasz rękę na pulsie. Baxterkowi nic nie będzie :kotek:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Mago, ja i tak zaniosę mocz do badania po zaleconej przez wetkę kuracji. :-) Nie mówiłam, ze mocz stał tyle w lodówce. Chyba za wcześnie wstałam, ale chciałam cokolwiek złapać. ;-)
No i w sobotę postaram się, żeby B. miał coś w pęcherzu. Będzie można powtórzyć USG.
Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Becia »

Dziubulku <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Aniu, nasza wetka uważa, że mocz do badania najlepiej jest oddać do pół godziny od pobrania.
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: atomeria »

Ojojoj, miałam nadzieję, na zwykłą infekcję... Chociaż i tak nie mam wątpliwości, że będzie dobrze i za to <ok> <ok> <ok>

Z tego co rozumiem, to jest podejrzenie szczawianów? No i tak sobie myślę, że pH odstanego moczu chyba się podnosi? Wobec czego Baxterek może jednak ma nieco niższe pH niż to 6? Czyli już dość niskie, a to sprzyja powstawaniu szczawianów?

Bardzo proszę, niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu, jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że kryształy widać już pod mikroskopem? A po kształcie można poznać czy to szczawiany, czy struwity? Podobnie jest z bakteriami, już pod mikroskopem widać, że są i również po ich kształcie można wnosić jakie to, chociaż pewność daje dopiero posiew?

Dorszka tu potrzebna :((((
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Czyli ja nawaliłam z tym wczesnym łapaniem.
Atomerio, też żałuję, że to nie infekcja. :-(
Jestem otwarta na sugestie i o wszystko wymęczę weta.
Następne łapanie zrobię pół godziny przed zaniesieniem do analizy.
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Kasik »

Aniu, kciuki za Twoje Dziubulowe Słoneczko, niech już wszystko będzie dobrze :kiss: :kotek:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Miss_Monroe »

Do badania najlepszy jest mocz świeży, ja łapię pół godziny przed otwarciem kliniki i taki od razu po łapaniu zawożę. Tak myślę, że czas odstania moczu przed jego badaniem ma wpływ na badane parametry. Jak dobrze pamiętam, to Danusia mi kiedyś o tym też mówiła.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Dziewczyny, czy nospa w zastrzyku może powodować ślinienie się kota?
Baxterkowi poleciała ślina z pysia. W kuwecie 2 kulki z krwią. ;-(
Dzwoniliśmy do wetki. Mamy się nie niepokoić, bo nic co było podane, nie mogło mu zaszkodzić.
Ja zwariuję.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Mago »

Po zastrzyku nie powinno być ślinienia :((((
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Betuś »

Audrey pisze:Dziewczyny, czy nospa w zastrzyku może powodować ślinienie się kota?
Baxterkowi poleciała ślina z pysia. W kuwecie 2 kulki z krwią. ;-(
Dzwoniliśmy do wetki. Mamy się nie niepokoić, bo nic co było podane, nie mogło mu zaszkodzić.
Ja zwariuję.
Kochana, nie wiem... A może zadzwoń do Pani Dorotki, napisz maila, może coś podpowie co zrobić.
Baxterku... :kotek: :kotek: :kotek:
Zablokowany