Aaaa kotki dwa...

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Tunio & Gucio

Post autor: AgnieszkaP »

Zwyczajnie brak słów......... ;-( :hug:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Tunio & Gucio

Post autor: Beate »

;-(
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Tunio & Gucio

Post autor: PyzowePany »

Niewiarygodne, brak mi słów....
Agnieszko my też mieszkamy na Krzykach, wklej proszę tutaj plakat a ja go wydrukuję i rozwieszę w swojej okolicy... Tyle mogę zrobić ;-(
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Tunio & Gucio

Post autor: agnieszka9008 »

Bardzo chętnie tylko nie wiem jak wrzucić to na forum ,bo plakat jest w formie tekstowej w WORDZIE a przez fotosika się nie da...
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Tunio & Gucio

Post autor: Mago »

Może e-mailem sobie prześlijcie :-)
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Tunio & Gucio

Post autor: agnieszka9008 »

Mago pisze:Może e-mailem sobie prześlijcie :-)
Własnie wysłałam...
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Tunio & Gucio

Post autor: Mago »

Agnieszko, nie może mi ta historia wyjść z głowy :((((
Staram się nie rozczulać, tak jak prosiłaś, napisz proszę coś więcej, jak to wyglądało, w sensie kiedy zauważyłaś, i ile czasu jechaliście do weta, bo czas pewnie miał znaczenie... Cleo to życia nie wróci, wiem, ale innym da obraz jak postępować w podobnym przypadku (oby nikt, nigdy nic podobnego nie przechodził). Sytuacja koszmarnie dramatyczna.
Jak Ty się w ogóle zorientowałaś biedaku, że to gwoździe były... Straszne, po prostu straszne... <strach>
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Tunio & Gucio

Post autor: agnieszka9008 »

Było gdzieś kolo 22...Cleo jak zwykle byla na balkonie...ale zrobiło się zimno,więc postanowilam juz pozamykac okna...Gdy weszlam na balkon Cleo po prostu siedziała...Zabrałam ją do domu...po ok 10 min zaczęla coś jak by odkrztuszać...wyglądało to jak by się dusiła...Otworzyliśmy jej pyszczek,był cały pocharatany...zaniepokoilo mnie to strasznie,więc zadzwoniłam do weta,który powiedział,żeby nie panikować bo mogła zjeść patyka...Dziwne to dla mnie było,bo skąd miał wziąc sie ten patyk..ale wiatr był..więc pomyslalam,ze moze faktycznie...nie minelo 20 min,a Cleo zaczeła wymiotować taką bardzo czerwoną krwią...byłotego bardzo dużo...Zawinęliśmy ją w kocyk i prosto do weta...Lekarz od razu zrobil rentgen na którym było widac,ze cos tam jest,ale nie wiedzielismy co..trzeba bylo operować...Po 24 trafiła na stól..Niestety nie udało sie jej uratowac...Straciła dużo krwi..Wiadomo było,ze to były jak by takie pineski,małe gwoździe i kawałki nie strawionej kiełbasy...Czekam teraz na wyniki sekcji aby mieć jakiś dokument ...To w skrócie..
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Tunio & Gucio

Post autor: Mago »

Boże, Agnieszko, koszmar jakiś... jak dobrze chociaż, że swojego weterynarza masz pod ręką, tyle dobrego słyszałam o Pani Sylwii, ona jest bardzo kochana, na pewno robiła co mogła :kwiatek: A długo musisz czekać na wyniki sekcji?
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Tunio & Gucio

Post autor: agnieszka9008 »

Nie byłýam akurat u Pani Sylwi...U niej czynne jest tylko do 19...Musiałam jechać do kliniki 24 h...
Zablokowany