Nurii
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
-
kulka951
- Posty: 36
- Rejestracja: 18 paź 2010, 09:56
.Polecam zapoznanie się z cenami w sklepach internetowych tam przy licznych promocjach, bonusach można calkiem fajnie zakupy robić
Już lukałam na polecane przez Was sklepy- a w krakowskich hurtowniach jest drożej niż np w krakvecie onlajn czy zoo-cośtam onlajnowym?
U nas ceny z deka kosmiczne z racji choćby doliczanych kilometrów- wiadomo a Bieszczady na końcu świata... za to paliwo tanie z UA <mrgreen>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
-
kulka951
- Posty: 36
- Rejestracja: 18 paź 2010, 09:56
I następne pytanie mi się nasunęło...
Czy mogę od razu kici przyciąć pazurki- mam wprawę więc sie nie obawiam, osobiście nie wydaje mi się, że sa jakieś przeciwwskazania
Nie mam jeszcze drapaka, ale to nie dlatego chcę obciąć szponki , czy powinien być na wyposażeniu już w momencie przybycia kotki, czy kilka dni bez to nic złego?- zamówiłam i czekam na dostarczenie, ale potrwa to ok tygodnia, mogę "na już" mieć taki tani, naścienny, w oczekiwaniu na wysoki, wolnostojący.
Czy mogę od razu kici przyciąć pazurki- mam wprawę więc sie nie obawiam, osobiście nie wydaje mi się, że sa jakieś przeciwwskazania
Nie mam jeszcze drapaka, ale to nie dlatego chcę obciąć szponki , czy powinien być na wyposażeniu już w momencie przybycia kotki, czy kilka dni bez to nic złego?- zamówiłam i czekam na dostarczenie, ale potrwa to ok tygodnia, mogę "na już" mieć taki tani, naścienny, w oczekiwaniu na wysoki, wolnostojący.
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Zobaczysz jak tok będzie reagował na sytuacje. Różnie aklimatyzacja przebiega raz maluch nie zauważy, że wogóle zmienił dom innym razem będzie siedział w ciemnym kąciku i nie chciał wyjść. Takiego nie wyciągniesz i nie będziesz mu na obcinac pazurków bo będzie się bał. Co do drapaka myślę, że kocio poczeka na przesyłkę.
-
kulka951
- Posty: 36
- Rejestracja: 18 paź 2010, 09:56
-
kulka951
- Posty: 36
- Rejestracja: 18 paź 2010, 09:56
maga pisze:Zobaczysz jak tok będzie reagował na sytuacje. Różnie aklimatyzacja przebiega raz maluch nie zauważy, że wogóle zmienił dom innym razem będzie siedział w ciemnym kąciku i nie chciał wyjść. Takiego nie wyciągniesz i nie będziesz mu na obcinac pazurków bo będzie się bał. Co do drapaka myślę, że kocio poczeka na przesyłkę.
Właśnie o to dodatkowe stresowanie mi chodziło...
Jak może poczekać to sie cieszę, choć taki mały naścienny w sumie też może się przydać jako dodatkowy, no nie?