Czasu się nie cofnie, trudno. Ale przynajmniej w przyszłości będziesz wiedziała "z czym to się je".
Głaski dla koteła
Może i ...mój pierwszy kot nie był ideałem. Ale do tego chcę dążyć mając hodowlę. Jak najszybciej starałam się wiedzieć. Myślę, że każdy decydując się świadomie na kota (nie tylko zajmujący sie hodowla), próbuje zglebić temat i rasy i specyfiki zachowań. Stara się zapoznać z tym co dana rasa lubi jakie ma problemy zdrowotne by ich uniknąć, jak żywić i jak opiekować się zwierzem by wszystkim dobrze było :-)tunka pisze:zachwalalam jak jeszcze o tym nie wiedzialam to raz a dwa ja zachwalam jego wygląd bo osoba ktora sie nie zna taka ja nie mialam innego oparciamaga pisze:Na tym forum jest wiele kotów bez rodowodów, jest tez masa pięknych wielorasowców. To nie piętnowanie, to nie palenie na stosie. Wszystkie koty kochamy tu tak samo. Koty przedstawiamy z imienia i "nazwiska", tu po prostu okazało się, ze nazwisko jest jakie jest.
Zanim się obrazisz poczytaj o czym piszemy.
Tak zachwalasz reproduktora i ta "hodowle" jednak nie tędy droga. Powinnaś poczytać, jak powstały, z których masz kota. Decyzja zakupu, może była nieświadoma bo wielu ludzi łapie się w pułapkę "pseudo rodowodów". Potem tylko gdy próbuje zapisać się do związku felinologicznego, pojechać na wystawę okazuje się, ze to po prostu papierek wydrukowany na drukarce i czuje się oszukany.
Nikt nie mówi byś przestała kochać swojego kota ... jak najbardziej kochaj , rozpieszczaj i baw.