Aaaa kotki dwa...
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
Re: Tunio & Gucio
Co napisać, sama nie wiem 
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Tunio & Gucio
Nie dociera to do mnie, poprostu nie moge w to uwierzyć.
Agnieszko, brak mi słów, tak bardzo mi przykro...
Agnieszko, brak mi słów, tak bardzo mi przykro...
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Tunio & Gucio
Ludzie są podli. Nie mogę zrozumieć co oni mają w głowach i jak musieli zostać wychowani. Tragedia.

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Tunio & Gucio
Nie wierzę

- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Tunio & Gucio
Aga, brak mi słów
Bardzo mi przykro. 
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Tunio & Gucio
Dzięki dziewczyny za wsparcie...Proszę tylko,lecz wiem,ze to trudne aby się nie rozczulać bo i ja zaczynam płakać
Nie minął tydzień jak pochowałam tatę,a teraz to...Nie mam sił już na placz...Teraz muszę dorwać tego zwyrodnialca...Właśnie podrukowałam ostrzeżenia,które będę rozwieszała w okolicy,na klatkach,na słupach...i dorwę go...DORWĘ choćby nie wiem co!
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Tunio & Gucio
Agnieszko
dosłownie zatkało mnie i siedzę jak słup.
Bardzo ale to bardzo mi przykro ,bardzo Ci współczuje ( mój tata też nagle zmarł wszystko rozumiem ból straszny) i jeszcze teraz koteczka
Jezu czemu nie grzmisz

Bardzo ale to bardzo mi przykro ,bardzo Ci współczuje ( mój tata też nagle zmarł wszystko rozumiem ból straszny) i jeszcze teraz koteczka
Jezu czemu nie grzmisz
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Tunio & Gucio
Dopadniesz go na pewno. I mam nadzieje, ze poniesie konsekwencje tego co zrobił.agnieszka9008 pisze:Dzięki dziewczyny za wsparcie...Proszę tylko,lecz wiem,ze to trudne aby się nie rozczulać bo i ja zaczynam płakaćNie minął tydzień jak pochowałam tatę,a teraz to...Nie mam sił już na placz...Teraz muszę dorwać tego zwyrodnialca...Właśnie podrukowałam ostrzeżenia,które będę rozwieszała w okolicy,na klatkach,na słupach...i dorwę go...DORWĘ choćby nie wiem co!
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Tunio & Gucio
Nawet nie wiem, co napisać

- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Tunio & Gucio
Agnieszko przytulam mocno Was oboje bo pamiętaj że nie jesteś sama
miałam podobną sytuację z moją suńką w tamtym roku tylko że bez gwożdzi sama trutka i udało się wetowi ją odratować potem było leczenie wątroby.