Moris Mikesz i Fidonia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Moris

Post autor: Betuś »

Jakie ma oczka... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Moris

Post autor: Aga12 »

Jaka śliczna "sówka"! <lol>
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Moris

Post autor: Dorszka »

beev pisze:noooooo wkońcu jest duże zdjęcie, tylko jak ja to zrobiłam??????? :haha:
Nieważne jak, ważne, że jest <lol>
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Moris

Post autor: norka »

beev pisze:Obrazek


no i figa nic nie wyszło :( jestem beznadziejna <wsciekly>
Piekny długowłosy koteczek.... <serce> ..i te oczęta ...kocham ten wyraz oczu u kociąt <zakochana>
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Moris

Post autor: beev »

Dziękuję za miłe słowa:) oczy ma faktycznie takie fajne duże.
A dziś od rana rozrabia i wszystkich gryzie. Wchodzi na samą górę drapaka a ja panikę ze spadnie :)
Awatar użytkownika
Magnatus
Posty: 61
Rejestracja: 10 lip 2014, 21:56
Płeć: mężczyzna
Skąd: Gdynia
Kontakt:

Re: Moris

Post autor: Magnatus »

beev pisze:próbowalam wstawić zdjęcie i sie nie udało <wsciekly>
weszłam na Twój wątek i po prostu zapomniałam o Bożym świecie :-) niesamowite fotki robisz i te opisy... rewelacja :)
bardzo ciekawy topik :) czytałam że Twój kotek kichał i był chory, troche się zmartwiłam bo mój Moris odkąd przyjechał kicha codziennie (ale tak raz, dwa dziennie) mam nadzieje że to nie początek choroby?
Nasz Kacper też kichał kilka razy dziennie, a potem zaczęły mu oczy ropieć i jak poszliśmy do weta to okazało się, że ma koci katar i wylądował na antybiotyku i dostawał go przez 2,5 tygodnia. Więc lepiej od razu idź do weta niech sprawdzi, bo potem może zejść mu na dolne drogi oddechowe, a to już niebezpieczne dla kociaka. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Moris

Post autor: beev »

właśnie dziś pojechałam do weta a tam urlop tydzień :( pojechałam do drugiego a tam kolejka psów, na dodatek uciekłam bo jakaś Pani mówiła że jej pies ma jakiegoś wirusa może nosówke może coś innego więc nawet Morisa nie wyjęłam z auta tylko w nogi żeby sie czymś nie zaraził.
Jeszcze pazurki chciałam żeby mu obcięli bo zaczyna drapać i za kanape zaczyna sie brać <shock> a sama troche sie boje takiemu maluchowi pazurki obciąć. A Wy same obcinacie czy do weta chodzicie?
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Moris

Post autor: Miss_Monroe »

Spróbuj sama obciąć pazurki. Wykonywanie tego zabiegu w domu to mniejszy stres niż wizyta u weta. Na forum jest wątek o obcinaniu pazurków. Ja sama je swojemu Bentleyowi obcinam :-))
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Moris

Post autor: Betuś »

Obcinam sama. Kotek jest jeszcze mały, wiec mozesz spróbować zrobic to na śpiocha. U mnie Bohun pozwala sobie obcinać pazury a Forrest dostaje szału i sie wyrywa <hm>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Moris

Post autor: Kasik »

Albo pierwszy raz podpatrz u weta, a potem zamów odpowiednie cążki i sama obcinaj, o ile kocio pozwoli <gwiżdże>
U mnie Kaya wije się, że ciężko ją utrzymać, a Tyson kłapie pyskiem :-///// Ale walczę, u Tysona czasem po dwa dziennie obcinam podczas zabawy <mrgreen> więcej nie dy rydy...
Zablokowany