Witam kolejną Wrocławiankę na forum
Mała jest przesłodka, w jakiej hodowli ją wypatrzyłaś <zakochana> ?
Gwarantuję ci, że sama niedługo będziesz zasypana piłeczkami, piórkami, wędkami i innymi niezbędnymi kocimi zabawkami <lol>
PyzowePany pisze:Witam kolejną Wrocławiankę na forum
Mała jest przesłodka, w jakiej hodowli ją wypatrzyłaś <zakochana> ?
Pochodzi z hodowli Kocia Ostoja z Rybnika. Z tego co zdążyłam się zorientować w tak krótkim czasie, już jeden słodziak jest na forum z tej hodowli <mrgreen>
Ja również przywitam Wegę i robię to z tym większą przyjemnością ,ponieważ ta śliczna koteczka jest siostrzyczką Wezyra....który zamieszka ze mną :-) .
Wezyrek jeszcze nie ma swojego wątku na forum....ale "co się odwlecze to nie uciecze"
norka pisze:Ja również przywitam Wegę i robię to z tym większą przyjemnością ,ponieważ ta śliczna koteczka jest siostrzyczką Wezyra....który zamieszka ze mną :-) .
Wezyrek jeszcze nie ma swojego wątku na forum....ale "co się odwlecze to nie uciecze"
Oj to pięknie Nawet nie wiesz jak się ucieszyłam! Mam nadzieję, że będziemy miały ze sobą kontakt. Jeśli dobrze kojarzę, to P. Basia opowiadała mi o Tobie jak przyjechałaś do hodowli. Twój Wezyr jest pięknym koteczkiem i nie mogę się doczekać jego zdjęć (najbardziej mi się podobał z kocurków )
Tak na marginesie - to nie wiesz co się dzieje, że P. Basia od soboty nie odbiera telefonów?
norka pisze:Ja również przywitam Wegę i robię to z tym większą przyjemnością ,ponieważ ta śliczna koteczka jest siostrzyczką Wezyra....który zamieszka ze mną :-) .
Wezyrek jeszcze nie ma swojego wątku na forum....ale "co się odwlecze to nie uciecze"
Oj to pięknie Nawet nie wiesz jak się ucieszyłam! Mam nadzieję, że będziemy miały ze sobą kontakt. Jeśli dobrze kojarzę, to P. Basia opowiadała mi o Tobie jak przyjechałaś do hodowli. Twój Wezyr jest pięknym koteczkiem i nie mogę się doczekać jego zdjęć (najbardziej mi się podobał z kocurków )
Tak na marginesie - to nie wiesz co się dzieje, że P. Basia od soboty nie odbiera telefonów?
Ja też się ucieszyłam widząc Was na forum :-) oczywiście kontakt utrzymamy.Nie wiem jak Ty ale ja jestem "pierwiastką" Wezyrek to mój pierwszy ( i pewnie nie ostatni )brytek
Z Panią Basią rozmawiałam w poniedziałek,akurat kotkom obcinała pazurki i czekała na weterynarza z drugim odrobaczeniem... było wszystko ok nie martw się :-)
Norka - dziękuje za info.
Tak, to też mój pierwszy brytuś, jednak mam nadzieję, że w najbliższym czasie dołączy do nas koteczka liliowa lub kremowa. Wiem, że Dafne jest w ciąży, więc może może.... zobaczymy.
<lol> O matko..... a to nowi forumowicze "juz zbrytoziali" sie nam trafili <lol>
Bierzcie od razu po dwa, babeczki, odejdzie Wam stres "dokocenia" <lol> <lol> <lol>