Jestes MISTRZEM
Filozowem, Myslicielem, Moim Idolem <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Jak on cudnie za tym chomisiem patrzy i chodzi <zakochana> <zakochana> <zakochana>
I jak Romas sie "zbyt spoufala" i za blisko podjezdza, to.... Baxter unosi ogonek, zeby go nie dotknac <zakochana>
Moje Wlochactwo to by sie na Romcia po sekundzie uwalilo brzucholem, roztrzepalo czterema lapami i pewnie jeszcze podgryzlo <rotfl>
Baxterku, jestes Gentel-cat'em, mur beton. <serce>