Aga, ale masz stadko. Zazdraszczam i podziwiam <pokłon>
Jak Ty to robisz, ze miedzy nimi taka miłość kwitnie?
Ostatnia fotka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Moge sie do Ciebie zgłosić o porady dotyczące dogonienia? Zaczęłam czytać wątek na ten temat. I mam dosc. Straszne pesymistycznie mnie nastawił.
Betuś ja sama nie wiem jak to jest...Takie egzemplarze mnie się trafiły...
Gucio kocha wszystko i wszystkich,a Tunio...Tunio jak obwącha,popatrzy,poobserwuje to też kocha...Nigdy się nie zdarzyło żeby któreś na siebie syknęło,czy "krzywo spojrzało"
Myślę,że u Ciebie też będzie dobrze,Forrest jest młodym kociakiem więc powienien zaakceptować kolegę,mogą na początku nie pałać do siebie wielką miłością,ale myślę,że 3 dni i będą się kochać na zabój <mrgreen>