Aaaa kotki dwa...

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: agnieszka9008 »

kizior pisze:nikt nikogo nie będzie już beształ ani krzyczał.

Agnieszko, co u reszty bandy?
Wszystko dobrze:-) podaje im codziennie immunodol zeby zwiekszyc im odpornosc. Na poniedzialek mialam umowiona sterylke Cleo,ale odwolam ja i przeczekam jakis czas zeby teraz nie nsrazac jej na infekcje.
Tunio i Gucio to papuzki nierozlaczki. Trzymaja sie razem jak to chłopy. Cleo by viagle ganiala,nie mozna za nia nadazyc♥.
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: kizior »

i tak ma być dalej :-) :kotek: :kotek: :kotek:
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: agnieszka9008 »

kizior pisze:i tak ma być dalej :-) :kotek: :kotek: :kotek:
Mamy nadzieje,ze los mnie juz oszczedzi;-(
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: Kasik »

Wyglaskaj śliczne kotuchy :kotek: :kotek: :kotek:
:kiss:

p.s. Aga, czy immunodol jest chętnie jedzony? Zamówiłam, ale jeszcze nie doszla przesylka...
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: agnieszka9008 »

Kasik pisze:Wyglaskaj śliczne kotuchy :kotek: :kotek: :kotek:
:kiss:

p.s. Aga, czy immunodol jest chętnie jedzony? Zamówiłam, ale jeszcze nie doszla przesylka...
Powiem Ci tak. Ja mam dokladnie VETO MUNO to to samo co IMMUNODOL,i w tej samej cenie. Tyle,ze IMMUNODOL jest w tabletkach,a VETO MUNO w kapsulkach z plynem. Rozcinasz kapsulke i do pyszczka. Latwiejsza aplikacja,i nie maja wyjscia:-) musza jesc bo maja byc zdrowe♡♡♡♡♡♡♡
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: kizior »

Kasik pisze:
p.s. Aga, czy immunodol jest chętnie jedzony? Zamówiłam, ale jeszcze nie doszla przesylka...
to zależy od kota. przed częścią musimy chować i nasze tabletki, a immunodol jest zjadany bez problemu.
innym musimy podawać do pyska lub kruszyć do mięsa. wszystko zależy od kota.
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: Kasik »

Aaaaaa, takie buty, u mnie problem polega na tym, ze Veto-Mune raz mi sie udalo im wcisnac,
a potem wiały od rąk oba, dlatego zamowilam Immunodol z nadzieją, ze łatwiej pójdzie <lol>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: Kasik »

kizior pisze:
Kasik pisze:
p.s. Aga, czy immunodol jest chętnie jedzony? Zamówiłam, ale jeszcze nie doszla przesylka...
to zależy od kota. przed częścią musimy chować i nasze tabletki, a immunodol jest zjadany bez problemu.
innym musimy podawać do pyska lub kruszyć do mięsa. wszystko zależy od kota.
Dzieki Kinga.
No to mam nadzieje, ze moje same z siebie się na to rzucą, jak nie to tez będę kruszyć :-D
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: kizior »

już bez przesady z tym rzucaniem się na tabletki. <lol>
Awatar użytkownika
izbkp
Posty: 241
Rejestracja: 28 wrz 2013, 12:54
Płeć: M
Skąd: Wrocław

Re: Tunio, Gucio, Edi i panna Cleo :)

Post autor: izbkp »

Dopiero dziś przeczytałem... Agnieszko - bardzo współczuję, trzymaj się.

ps. Reszcie - zamiast bezsensownego flame proponuję edukację. Na forum jest dosyć dobry opis FIP w TYM wątku. Można się z niego dowiedzieć, że ta choroba to efekt działania mechanizmu mutacji wirusów, bardzo trafnie nazwanego: "ruletką genetyczną" - mam jedno zastrzeżenie do wprowadzonego tam pojęcia: "immunostres" - bo to nie jest prosta i jednoznaczna sprawa.
Wpływ stresu psychicznego na odpowiedź immunologiczną u zwierząt zależy od wielu czynników, w tym np: od ich charakteru (uległy czy agresywny) oraz tzw tła genetycznego. Istotny może być tzw stres prenatalny. Zainteresowanym polecam pracę na ten temat (poziom zaawansowany, głównie chodzi tam o ludzi ale są tam też odniesienie do badań zwierząt): http://tnij.org/edtgyw0
Zablokowany