Antonio :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Antonio :)

Post autor: Betuś »

Kathi, nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze masz to za soba i tak dobrze wszystko sie ułożyło.
Nas czeka zabieg w maju a ja juz mam mysli czy wszystko bedzie dobrze. Dzis nawet mi sie śniło, ze oddałam dwa koty do kastracji do weta i wet powiedzial, ze te ich klejnoty nie sa prawdziwe tylko jakies podniesione <lol> Dalej nie opowiem bo sen był w sumie straszny. Wiem, ze bede to strasznie przeżywać.
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Antonio :)

Post autor: Kathi »

Betuś pisze:Kathi, nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze masz to za soba i tak dobrze wszystko sie ułożyło.
Nas czeka zabieg w maju a ja juz mam mysli czy wszystko bedzie dobrze. Dzis nawet mi sie śniło, ze oddałam dwa koty do kastracji do weta i wet powiedzial, ze te ich klejnoty nie sa prawdziwe tylko jakies podniesione <lol> Dalej nie opowiem bo sen był w sumie straszny. Wiem, ze bede to strasznie przeżywać.
Powiem ci tyle - czlowiek bardziej sie zdenerwuje i wiecej na zdrowiu straci niz nasze koty! W koncu dostaje on narkoze i idzie sobie nynac :aaa: a my? Musimy czekac i modlic sie aby wszystko dobrze sie ulozylo ;-))
Wierze ze kastracja Forrescika bedzie rowniez bez bolesna, krotka i nic nie znaczaca dla kotka :kotek: A dla ciebie mniej stresujaca niz dla mnie <lol>
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Re: Antonio :)

Post autor: ania1978 »

super, że już macie to z głowy i Antonio szybciutko wrócił do normy <tańczy> teraz, lżejszy o klejnoty dopiero będzie ganiał jak nakręcony <lol> głaski dla koteczka :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Antonio :)

Post autor: Kathi »

ania1978 pisze:super, że już macie to z głowy i Antonio szybciutko wrócił do normy <tańczy> teraz, lżejszy o klejnoty dopiero będzie ganiał jak nakręcony <lol> głaski dla koteczka :kotek: :kotek: :kotek:

zebys wiedziala ze gania - hoho jak mala formula 1 <lol>
Juz przestalam wierzyc w to ze jego zapal i energia sie kiedys chociaz zmniejsza :->
Mizianie jak najbardziej przyjete <ok>
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Antonio :)

Post autor: PyzowePany »

No cóż rzec, jest boski <zakochana>
Zawszę jak oglądam jego zdjęcia zastanawiam się, czy nasza Pyza też już tak urosła :-| :-| ?
W końcu jest młodsza tylko o 10 dni od Antonia:)
Dorodny z niego kawaler :D
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Antonio :)

Post autor: Zosiak »

Ah - jak dobrze ze jest dobrze :-)
Jak nie pisaliscie to martwiace sie ciotki lekko sie nakrecaly :-> Wiec informacje, ze Antonio ma sie dobrze przyjmuje z wielka radoscia :-) Niech sobie biega F1 <lol> pewnie trzeba mu dostojnosci w postaci kilogramow, zeby troszke zwolnil. A na razie jako dzieciakowi-dzikusowi przysluguje mu szalnstwo :brzydal:
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Antonio :)

Post autor: Kathi »

PyzowePany pisze:No cóż rzec, jest boski <zakochana>
Zawszę jak oglądam jego zdjęcia zastanawiam się, czy nasza Pyza też już tak urosła :-| :-| ?
W końcu jest młodsza tylko o 10 dni od Antonia:)
Dorodny z niego kawaler :D
Powiem tak - dziewczynki <serce> z reguly sa mniejsze od kotow <serce> - ale kocieta dlugo jeszcze rosna i moze sie tak zdarzyc ze twoja kotka w przyszlosci przerosnie jeszcze inne kocury ;-))
Zosiak pisze:Ah - jak dobrze ze jest dobrze :-)
Jak nie pisaliscie to martwiace sie ciotki lekko sie nakrecaly :-> Wiec informacje, ze Antonio ma sie dobrze przyjmuje z wielka radoscia :-) Niech sobie biega F1 <lol> pewnie trzeba mu dostojnosci w postaci kilogramow, zeby troszke zwolnil. A na razie jako dzieciakowi-dzikusowi przysluguje mu szalnstwo :brzydal:
Dobrze ze ciotki o nas nie zapomnialy <mrgreen> Od kastracji Antonia mialam wiele na glowie :mimbla: i czasu na forum tez lekko mi brakowalo :-> (a ze jestem bezrobotna-to nigdy czasu nie mam! <lol> )
Mam nadzieje ze jego szalenczy zapal troszke sie uspokoi do soboty :-> , bo tesciowie nas odwiedzaja <gwiżdże> :-D I juz widze oczami wyobrazni jak glupieja :brzydal: razem z Antoniem, kiedy pokaze sie w swoim szalenstwie :mimbla: kocim :kotek:
Oczywiscie zadam relacje z tygodniowej wizyty tesciow :kwiatek: no i moze cos pstrykne zdjecia :foto:

Pozdrawiamy was cioteczki goraco :hug: :kotek:
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Antonio :)

Post autor: ozon »

Powtórzę za Zosią - jak to dobrze, że jest dobrze <mrgreen>
Mam nadzieję, że teściowie będa zachwyceni tym, że Antonio jest takim fantastycznym, energicznym kociakiem. Głaski dla Boskiego Antoniego :kotek:
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Antonio :)

Post autor: Zosiak »

Aaaa - no tak - wizyty rodzinne pochlaniaja cale mnostwo czasu czlowieka - tez cos o tym wiem ;-)) Antonio na pewno na czas wizyty zmieni sie w malego arystokrate i powali tesciow swoim wdziekiem <zakochana> Bo jakze mogloby byc inaczej! :-)
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Antonio :)

Post autor: Kathi »

Zosiak pisze:Aaaa - no tak - wizyty rodzinne pochlaniaja cale mnostwo czasu czlowieka - tez cos o tym wiem ;-)) Antonio na pewno na czas wizyty zmieni sie w malego arystokrate i powali tesciow swoim wdziekiem <zakochana> Bo jakze mogloby byc inaczej! :-)
O matko kobitki zebyscie mieli racje :-D

Bo inaczej wizyta tesciow nie bedzie tak mila - kiedy Antoniowe rozki sie pokaza <diabeł>
ozon pisze:Powtórzę za Zosią - jak to dobrze, że jest dobrze <mrgreen>
Mam nadzieję, że teściowie będa zachwyceni tym, że Antonio jest takim fantastycznym, energicznym kociakiem. Głaski dla Boskiego Antoniego :kotek:
Masz racje dobrze ze jest dobrze ;)
A co do zachwytu to poczekam do nastepnej kwietniowej pierwszej soboty - na ich opinie ;-))
Zablokowany