Milton, Watson i Julian
- Hebe
- Posty: 262
- Rejestracja: 29 gru 2013, 22:09
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Nasz Britek
super misiaki

- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Nasz Britek
Fajnie rosna chlopaki <zakochana> <zakochana>
Dexter mi troche Slonickowego Inky'ego przypomina <zakochana>
Dexter mi troche Slonickowego Inky'ego przypomina <zakochana>
- Izabela AD
- Posty: 695
- Rejestracja: 14 mar 2012, 08:37
- Płeć: kobieta
- Skąd: łódź
-
mamabrytka
Re: Nasz Britek
CMQ patrząc na zdjęcia Twojego czarnego brytka nie mogę się doczekać, aż mój będzie taki duży.
Gdy wpadają do nas znajomi pytają czy zgarneliśmy z ulicy czarnego dachowca. Na razie nasz tak wygląda, ale powoli nabiera kształtów. Z Twoim też tak było? Pozdrawiam
Gdy wpadają do nas znajomi pytają czy zgarneliśmy z ulicy czarnego dachowca. Na razie nasz tak wygląda, ale powoli nabiera kształtów. Z Twoim też tak było? Pozdrawiam
-
CMQ
- Posty: 123
- Rejestracja: 29 sie 2013, 07:38
- Płeć: M
- Skąd: Gdynia
Re: Nasz Britek
Chwila czasu i trochę słońca i nikt nie pomyli go z dachowcem, gwarantuję. My Miltona wzięliśmy późno więc już był trochę podrośnięty. Czarny brytyjczyk wymaga by mu się przyjrzeć dłużej niż parę sekund. Milton to piękny czarny miś/puma - jak kto woli. Widać charakterystyczną misiową mordkę, to piękny kot. I Wasz na 100% pokaże to, co w brytyjczykach najlepsze.
- offca
- Posty: 272
- Rejestracja: 10 gru 2013, 00:11
- Płeć: kobieta
- Skąd: Niemcy
Re: Nasz Britek
Milton jest przepiękny, jego braciszek też. Wspaniale chłopcy rosną <serce>
-
mamabrytka
Re: Nasz Britek
Niedługo zamieszczę zdjęcie swojego pieszczocha
a niech tam, co z tego, że ludzie nie wierzą, że to rodowodowy brytyjczyk ?
Najważniejsze, że stał się naszym najukochańszym członkiem rodziny
Najważniejsze, że stał się naszym najukochańszym członkiem rodziny
-
CMQ
- Posty: 123
- Rejestracja: 29 sie 2013, 07:38
- Płeć: M
- Skąd: Gdynia
Re: Nasz Britek
Dokładnie, kociak jest dla Was i Was ma cieszyć.
Milton jest oficjalnie moim kotem, nie odstępuje mnie na krok i głośno domaga się mojej uwagi. Wczoraj walnął się przy mnie na plecy, rozłożył łapy i dobre 40min domagał się miziania po brzuszku.
Milton jest oficjalnie moim kotem, nie odstępuje mnie na krok i głośno domaga się mojej uwagi. Wczoraj walnął się przy mnie na plecy, rozłożył łapy i dobre 40min domagał się miziania po brzuszku.
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Nasz Britek
Jak dobrze to słyszec! :-)
-
mamabrytka
Re: Nasz Britek
Dokładnie, cudownie to słyszeć
mój brytek do bardzo miziastych nie należy. Chociaż zawsze rano, jak już wstanie, zaczyna mruczeć, ocierać się o nas i zaczepiać na wszelkie możliwe sposoby. Uwielbiam te poranki 