MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
korba
Posty: 59
Rejestracja: 17 sty 2014, 15:10
Płeć: kobieta
Skąd: warszawa

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: korba »

Hann pisze:Witajcie na forum :-) Waga Twojego maluszka wydaje mi się zupełnie normalna :kotek: Niech zdrowo rośnie :kwiatek:

Dzięki za pocieszenie, martwię się , Pewnie dlatego, że to nasz pierwszy kotek, i raczkuje w temacie, ale staram się nadrabiać wiedzę,też dzięki temu forum ,fajnie że jest coś takiego, O kocie długo myślałam i kupiliśmy go gdzieś po około roku namyślań,Wcześniej przez 14 lat mieliśmy teriera ruskiego, ale się zmarło chłopinie, pozdrawiam
Awatar użytkownika
korba
Posty: 59
Rejestracja: 17 sty 2014, 15:10
Płeć: kobieta
Skąd: warszawa

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: korba »

A tu Melman po wizycie kotka mojego brata , Jego przemyślenia ,, JEZU A COŚ TY TAKI CZARNY, COŚ TY SIĘ W SADZY WYTARZAŁ
Obrazek
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: yamaha »

Melmo, no wez, nie badz rasista <rotfl>
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: Kathi »

yamaha pisze:Melmo, no wez, nie badz rasista <rotfl>

:haha: :haha: :haha: :haha: :haha:
Awatar użytkownika
korba
Posty: 59
Rejestracja: 17 sty 2014, 15:10
Płeć: kobieta
Skąd: warszawa

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: korba »

Zaczynam się troszkę martwić, Melman był w zeszłą środę u weterynarza na szczepionce, ważył wtedy 1900,Dziś po tygodniu waży niecałe 1900, nic nie przytył a nawet bym powiedziała dosadnie że schudł,w miedzy czasie miał zmienioną karmę z bozity na sanabelle, plus trochę mokrego rojala ,niby je ,ale bardzo mało ,Zachowuje się oprócz tego normalnie,Nawet teraz chce pisać ze mną na kompie ,hehe, Ale nic nie przybiera na wadze, skończył dziś 4 miesiące,Co o tym mam myśleć,poczekać,czy iść do weterynarza ,a może karmę zmienić,POZDRAWIAM I DZIĘKUJE ZA SUGESTIE,
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: Jennefer »

Ale to nadal karma dla malych kociakow, tak? :-o
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: Miss_Monroe »

Witam na forum :-)
korba pisze:A niech się przyzwyczaja,na wiosnę będzie na działce na smyczy latał.
Niech maluch w domu nie nosi obroży, może się o coś zaczepić np. podczas waszej nieobecności i nieszczęście gotowe.
Awatar użytkownika
korba
Posty: 59
Rejestracja: 17 sty 2014, 15:10
Płeć: kobieta
Skąd: warszawa

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: korba »

Miss_Monroe pisze:Witam na forum :-)
korba pisze:A niech się przyzwyczaja,na wiosnę będzie na działce na smyczy latał.
Niech maluch w domu nie nosi obroży, może się o coś zaczepić np. podczas waszej nieobecności i nieszczęście gotowe.
Melman nie chodzi pod naszą nieobecność w obroży, ale dzięki za post.
Awatar użytkownika
korba
Posty: 59
Rejestracja: 17 sty 2014, 15:10
Płeć: kobieta
Skąd: warszawa

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: korba »

:-/////
Jennefer pisze:Ale to nadal karma dla malych kociakow, tak? :-o
Tak,tak,to karma dla małych kotków ,ale mój mały jej jeść nie chce samej ,wczoraj dostał wołowinę,to zjadł ,co prawda nie od razu, tuńczyka też zje,no i jak się zmiesza to trochę je,
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: MELMO VEL WINI,MAŁY NIEBIESKI ROZRABIAKA

Post autor: Kathi »

korba pisze::-/////
Jennefer pisze:Ale to nadal karma dla malych kociakow, tak? :-o
Tak,tak,to karma dla małych kotków ,ale mój mały jej jeść nie chce samej ,wczoraj dostał wołowinę,to zjadł ,co prawda nie od razu, tuńczyka też zje,no i jak się zmiesza to trochę je,

Witaj, ja miałam ten sam problem z Antoniem. Pani z hodowli mówiła że jada chrupki, więc mowie OK. Poczekamy, zobaczymy, w sumie u mnie dość trochę trwało za nim Antonio sie wrecz zazerał suchą karmą :-D (Bo też zanim dotarliśmy do naszego mieszkania, 3 razy zmienialismy miejsce pobytu z kotkiem. Święta więc równa się odwiedziny u rodziny ;-)) 3 tygodnie i dopiero jestesmy u nas i Antonio jada chrupki jak przystalo na fajnego kociaka :ok: )
A tak pierwsze tygodnie to jadał chrupki jak paralityk, do miski podchodził skubnął parę chrupek i tyle.
W sumie mały kotek, to Bóg wie co nie można wymagać - aby zjadał jakieś ogromne ilości chrupek. Tak mi się wydaje. Mały kotek - mały brzuchol :->
Będzie dobrze, daj mu czas aby się do wszystkiego przyzwyczaił, nawet do smaku chrupek :-D
Pozdrawiam Was Serdecznie! :kwiatek:
I trzymam kciuki aby Melmo się przekonał do smaku i wartości suchej karmy! :kotek: <ok>
Zablokowany