Zdecydowaliśmy się na ten model jednak,może nie jest zbyt duży,ale na początek myślę,że ok...Starego drapaka nie wyrzucimy,będzie stał w drugim pokoju...a jak uzbieramy to kupimy taki duży jak do hodowli:)
Już zamówiłam,jutro tylko zrobię przelew i czekamy:)
Zaznaczam, ze mam dwie bliźniaczki, 5-letnie, wiec jest u nas wesoło. Na szczescie właściciele hodowli od ktorej kupuje kotka, tez maja dzieci w podobnym wieku. Ich dom tez tętni życiem, wiec kot nie powinien doznać szoku.
Liczę na Wasza pomoc. Zalezy mi by kotek u nas dobrze sie czuł.
Pozdrawiam,
Beata
Też mam blizniaczki z tym ze 4-letnie :-) do tego dwa psy-mopsa i buldożka francuskiego a kicia przjedzie do nas za tydzien...tez sie obawiam szoku jakiego dozna....tym bardziej ze w hodowli nie ma psow ani dzieci...no ale mam nadzieje ze bedzie dobrze
a drapak na razie mamy taki "zwykły" z allegro ale na początek myślę ze będzie ok,a zależało mi żeby miała od początku swój azyl właśnie ze względu na nadmiar atrakcji w domu :-) jak kiedyś uzbieram pieniążki może i bedzie Rufi ;)
Hebe pisze:a drapak na razie mamy taki "zwykły" z allegro ale na początek myślę ze będzie ok,a zależało mi żeby miała od początku swój azyl właśnie ze względu na nadmiar atrakcji w domu :-) jak kiedyś uzbieram pieniążki może i bedzie Rufi ;)
Ale drapaczek mocno rozbudowany, na pewno kociątko nie bedzie się nudziło!!
A córcia prześliczna!!!!! Gratuluję pociech
dziękuje <zakochana>
drapak stabilny bo dość ciężki także na razie myślę będzie ok,braciszek naszej niuni ma taki sam i póki co się sprawdza. Mąż na razie go "upiększa" robiąc..pompony z włóczki swoją drogą ciekawe doświadczenie obserwować swojego TZ z wełną w ręku :-P
Zaznaczam, ze mam dwie bliźniaczki, 5-letnie, wiec jest u nas wesoło. Na szczescie właściciele hodowli od ktorej kupuje kotka, tez maja dzieci w podobnym wieku. Ich dom tez tętni życiem, wiec kot nie powinien doznać szoku.
Liczę na Wasza pomoc. Zalezy mi by kotek u nas dobrze sie czuł.
Pozdrawiam,
Beata
Też mam blizniaczki z tym ze 4-letnie :-) do tego dwa psy-mopsa i buldożka francuskiego a kicia przjedzie do nas za tydzien...tez sie obawiam szoku jakiego dozna....tym bardziej ze w hodowli nie ma psow ani dzieci...no ale mam nadzieje ze bedzie dobrze
Moje gratulacje!!! Super córcie i te pieski, jestem pod wrażeniem! Drapak jest świetny, kotek będzie miał gdzie się schować (w razie czego :-) Ciekawa jestem z kim będzie spał :-) Z córciami, pieskami czy swoją Pańcią :-)
Na drapaki na razie czekam. Dodam do galerii jak Foruś się już zadomowi.
Pozdrawiam i czekam na wieści.