Pazur po niemiecku to die Klaue oder die Kralle (ale pewnie już sprawdziłyście)
Pozdrawiam
Tak sie teraz zastanawiam, ze mialam kiedys kumpele, ktora tam mieszkala chyba..... (no kumpele mam nadal, ale sie wyprowadzila)Kathi pisze:
My z Antoniem mieszkamy w poludniowych Niemczech, blizej Ulmu. Hmm wieksze miasto blizej nas to Augsburg lub Stuttgart.
Nasza miescina to Giengen an der Brenz
To są dwa określenia na"zwierzęcy pazur" w zależności od Landuyamaha pisze:die Klaue oder die Kralle
<strach> To wszystko zeby powiedziec po prostu PAZUR <strach> ?? ?? ??
To juz wiem, czemu nie mowie po niemiecku <lol>
yamaha pisze:Czemu by nie <tańczy>
(tylko "posrodku" moze sie okazac na srodku NIKAD <lol> )

Hejo!asiak pisze:Późno, bo późno, ale witam serdecznie :-)
O matko Bosko!Becia pisze:Pocieszę Cię, że nie tylko jak były małe. Nadal łobuzują, szaleją i i ciągle chcą się bawić <mrgreen>
Ale słodko śpi <zakochana> <zakochana> <zakochana>