Żwirek
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Żwirek
Kot nie może podjadać żwirku, gdyż może mu zaszkodzić. Zostań przy żwirku betonitowym.
- wb_płock
- Posty: 653
- Rejestracja: 19 kwie 2011, 16:09
Re: Żwirek
atomeria pisze:Nie wiem czy przypadkiem już tylko ja się nie ostałam, która używa CBE+ <mrgreen> Nie wiem też, czy się przyzwyczaiłam, czy to żwirek się poprawił... Zupełnie już mnie nie denerwujeOd długiego już czasu kulki się nie rozpadają, a żwirek wcale się nie pyli (te dwie rzeczy przeszkadzały mi kiedyś najbardziej). Za to roznosi się jak zawsze <diabeł>
A w tej chwili w zooplus jest w całkiem atrakcyjnej cenie - 40l za 84,80 zł (a pewnie każda z Was ma jakieś rabaty, więc tym bardziej cena atrakcyjna)
my też od początku na CBE+ i poza roznoszeniem po całym mieszkaniu to jest OK, a kupujemy na allegro ostatnio było po 79zł za 40l, teraz widzę najtańszy 85zł. może jeszcze trafimy na promocję, póki co zapasy czekają w piwnicy
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Żwirek
O rany, kogo ja widze ? Bogusia i Wojtek

- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Środek do czyszczenia poidła , fontanny i misek na wodę
Mój kocurek jak miał 9 miesięcy tez chcieliśmy przejść ze żwirku CBE+ na żwirek silikonowy i niestety nie dało radyAgnieszka_gimli pisze:Witam
Mam zapytanie dotyczące zmiany żwirku Benek benitowy na silikonowy...
otórz mój Gimli zaczyna namolnie jeść żwirek silikonowy jak tylko nasypie mu się go do kuwety, ostatnio odrazu mu go wysypałam i dostał swój poprzedni benitowy bo nie wiem jak na to reagować... czy jest on niebezpieczny dla pupila czy na spokojnie może sobie go podjadać...
nie mam bladego pojęcia wlasnie co robić, dlatego piszę z prośbą o poradę.
Agnieszka i Gimli ;)
-
stinky
- Posty: 1
- Rejestracja: 17 sie 2013, 22:16
- Płeć: M
- Skąd: Warszawa
Re: Żwirek
Od dłuższego czasu szukałem alternatywy dla CBE, którą można spuszczać w toalecie. Chyba znalazłem. Chodzi o żwirek Applaws Nature's Calling. Ponieważ jest to nowość i nigdzie nie znalazłem nigdzie opinii na jego temat, załączam swoją, podyktowaną kilkoma dniami użytkowania.
Plusy:
- wzorowe zbrylanie
- nie nosi się (aczkolwiek wycieraczka przy kuwecie niezbędna)
- nie pyli, mimo że jest bardzo drobny
- brak zapachów
- bardzo wydajny i tani zarazem
Minusy:
- nieco barwi, a ponieważ ma kolor ciemno brązowy, to trochę widać go na łapkach jasnego kota po wyjściu z kuwety
- czasem się przykleja tzn. długowłosy kot wychodzi z przyczepioną małą kulką zbrylonych sików
Plusy:
- wzorowe zbrylanie
- nie nosi się (aczkolwiek wycieraczka przy kuwecie niezbędna)
- nie pyli, mimo że jest bardzo drobny
- brak zapachów
- bardzo wydajny i tani zarazem
Minusy:
- nieco barwi, a ponieważ ma kolor ciemno brązowy, to trochę widać go na łapkach jasnego kota po wyjściu z kuwety
- czasem się przykleja tzn. długowłosy kot wychodzi z przyczepioną małą kulką zbrylonych sików
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Żwirek
o tym chyba jeszcze nie było... zna ktoś??? http://www.karusek.com.pl/produkt.php?p ... 46&cat=203
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Żwirek
Magda tylko jak ta soda oczyszczona będzie działać na łaputy <shock> natrzyj sobie ręce sodą oczyszczoną , bakterie znikną ,a co ze skórą <strach>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Żwirek
po kastracji/sterylizacji lub innym zabiegu wymagającym znieczulenia ogólnego dobrze mieć w kuwecie drewniany żwirek
mój kocurek po zabiegu (a wymagał otwarcia brzucha ze względu na wnętrostwo) nie do końca zborny zasiusiał się i mokry bentonit zamienił się w plastelinę oblepiając futro
czyszczenie było bardzo trudne pomimo tego że kotek był jeszcze nieco otumaniony znieczuleniem
mój kocurek po zabiegu (a wymagał otwarcia brzucha ze względu na wnętrostwo) nie do końca zborny zasiusiał się i mokry bentonit zamienił się w plastelinę oblepiając futro
czyszczenie było bardzo trudne pomimo tego że kotek był jeszcze nieco otumaniony znieczuleniem
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Żwirek
A jaki to był konkretnie żwirek?
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Żwirek
Golden GreyMago pisze:A jaki to był konkretnie żwirek?
aha, i ponieważ to ma związek z kuwetą, to dobrze w przypadku kocurka wymagającego po zabiegu operacyjnym kaftana posiadać dwa na zmianę, poniewaz nie są one zbyt dobrze przystosowane do anatomii kota a raczej kotki i są dość regularnie obsikiwane