Bentley - niebieski brytyjczyk
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Dopiero teraz zauważyłam jak Bentley skutecznie omija różowy ręcznik <lol>
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Miss_Monroe pisze:Dopiero teraz zauważyłam jak Bentley skutecznie omija różowy ręcznik <lol>
Bo róż jest dla panienek :-)
Bentley nie gustuje w takich barwach
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Reakcja mamy jest rewelacyjna
Bentleyku, nic tak nie cieszy jak zdrowy, najedzony kot 
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
u moich rodziców jak jesteśmy to dzieje się coś podobnego. Lucek siada przed wózkiem Jurasa i zaczyna drzeć japę póki ktos nie przyjdzie, pokornie nie włoży ręcznika do gondoli, wtedy pan i włądca wskakuje, rozkłąda się i śpi smacznie.Miss_Monroe pisze:
Ostatnio Bentley znalazł sobie nowe miejsce do spania, tj. w brodziku. Siedzi przed nim, nawołuje mnie, przychodzę, pokornie rozkladam mu ręcznik pod prysznicem i po chwili Bentley układa się do snu śpi. Wczoraj była u mnie moja mama, poszła do toalety i nagle słyszę "Rany boskie! Bentley! Prawie zawału dostałam, gdzie Ty leżysz?" Po chwili słyszę "Córcia może ja zgaszę światło, bo on na mnie tak dziwnie patrzy?" . Nikt przecieź nie lubi być budzony <lol> !
I co najważniejsze, zaczął pyskować...i to jak bezczelnie <mrgreen> !
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Ojej, a kołyszesz go chociaż tak lekko, aby szybciej usnął
?
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
nie, nie lubi kołysania. Co dziwne w gondoli rezyduje tylko u moich rodziców. Od momentu jak L była małą i pierwsza jeździłą w wózku, potem jak sie porzeniosłą do spacerówki kot tez w niej sypiał, ale nigdy u nas w domu
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
No dobra <diabeł> czyli rozumiem od kiedy Bentuś zarekwirował brodzik Lenka bierze prysznic w umywalce
to dopiero bym chciała zobaczyć <rotfl> <lol>
Musi się tam kocurek bezpiecznie czuć ,a po za tym ma tam ścianki do tego ciemno
( to wszystko przez ten brak przytulnej budki ) <mrgreen>
<serce>
Musi się tam kocurek bezpiecznie czuć ,a po za tym ma tam ścianki do tego ciemno
( to wszystko przez ten brak przytulnej budki ) <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
<lol> swietny jest, i faktycznie chyba mysli, ze rozowe parzy <lol>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Niesamowite te nasze koty, nie przestają zaskakiwać
Bentleyku, cieszę się, że ze zdrówkiem już dobrze i że brykasz w najlepsze

Bentleyku, cieszę się, że ze zdrówkiem już dobrze i że brykasz w najlepsze
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Alez sobie Bentley znalazl rewelacyjna miejscowke!! <rotfl>
To moze tylko zeby bylo mu wygodniej to niebieski reczniczek trzeba wylozyc <lol>
Kciukasy za dalsza pomyslna rekonwalescencje kociaka
To moze tylko zeby bylo mu wygodniej to niebieski reczniczek trzeba wylozyc <lol>
Kciukasy za dalsza pomyslna rekonwalescencje kociaka
