Pazurki
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Pazurki
Ja myślę Danusiu że to chyba lepsze niż ten klips,zawsze była grzeczna a teraz już chyba drugi raz chce nas pogryźć a może ona jest chora ja już sama nie wiem 
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Pazurki
Zakupiłam klips z myślą o Moo Moo, ale nie zrobił na nim żadnego wrażenia.
Teraz obcinamy pazurki w co najmniej w 2 osoby i najlepiej z synem, któremu Moomuś daje się jako tako poskromić - łatwo nie jest, ale coraz lepiej.
Teraz obcinamy pazurki w co najmniej w 2 osoby i najlepiej z synem, któremu Moomuś daje się jako tako poskromić - łatwo nie jest, ale coraz lepiej.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Pazurki
To ja mam dwa <aniołek> <aniołek>
Normalnie bierzemy za łapki i obcinamy bez zbędnych ceregieli <mrgreen>
Normalnie bierzemy za łapki i obcinamy bez zbędnych ceregieli <mrgreen>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Pazurki
U nas jest jeden aniołek, który zasypia z rozkoszy przy manicure i jeden diabeł wcielony, który wije się jak przypalany węgorz...
Jedyna rada na diabła to przycinanie na śpiocha. W normalnych warunkach potrzebne są dwie osoby a i tak gwarantuje to co najmniej 40 minut męki przy straszliwym miauczeniu...
Jedyna rada na diabła to przycinanie na śpiocha. W normalnych warunkach potrzebne są dwie osoby a i tak gwarantuje to co najmniej 40 minut męki przy straszliwym miauczeniu...
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pazurki
Ja mam tak jak Sonia, dwa <aniołek> <aniołek> przy obcinaniu pazurków :-) W minutkę mam obcięte pazurki, co mnie niezmiernie cieszy :-)
- iwus
- Posty: 697
- Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
Re: Pazurki
Też mam <aniołek> ale musi być najpierw porządnie wybiegany i tak na wpół śpiąco, bez żadnego problemu, nawet te z tylnych łapek <mrgreen>
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Pazurki
Hmmm, tojachyba mam atrape kota <lol> znosi cierpliwie pelen zestaw, pazurki, oczka, nosek, uszka przetrzec, a czesem nawet tylek podetrzec jak trzeba. <lol>
-
inulec
- Posty: 2
- Rejestracja: 05 gru 2013, 22:21
- Płeć: kotka
- Skąd: Ostróda
Re: Pazurki
Nas dzisiaj czeka pierwsze domowe przycinanie pazurków, ciekawe co to będzie 
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Pazurki
Pierwsze u nas były na śpiocha ,a teraz juz jakoś tak Księciunio znosi to spokojnie ,nic go nie rusza 
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Pazurki
My nie obcinamy sami pazurkow, probowalismy kilkukrotnie podczas pierwszych tygodni.
Szkoda naszych nerwow i Kayki <diabeł> Tak się wiła, ze nie było szans jej utrzymać,
niestety potem uciekała też przed naszymi rękoma. Ogółem uznaliśmy, że nie warto jej zrażać
do siebie, wozimy do weta, 15 zł i po kłopocie, tam się wtula w nas jak <aniołek>
No i my nie jesteśmy tymi zlymi
Szkoda naszych nerwow i Kayki <diabeł> Tak się wiła, ze nie było szans jej utrzymać,
niestety potem uciekała też przed naszymi rękoma. Ogółem uznaliśmy, że nie warto jej zrażać
do siebie, wozimy do weta, 15 zł i po kłopocie, tam się wtula w nas jak <aniołek>
No i my nie jesteśmy tymi zlymi