Hanna powiedziałaś im, że to bardzo pilna sprawa? Powiedz im, że dzwonisz z polecenia (podaj moje namiary) i to bardzo nagła sytuacja. Powinni Cię "wcisnąć", mojej przyjaciółki kotkę tak umówiłamHann pisze:na Bokserskiej jest jutro i w poniedziałek dr Anna Zlot, ale ma wszystkie terminy pozajmowane i prosiła o niezapisywanie kolejnych małych pacjentówBędę szukać dalej.
Lucek, Leoś i Jadwinia
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu, z całych sił zaciskam kciuki za Jadwisię i za to, by udało się wam jak najprędzej dostać na badania. Biedna koteczka
Biedna Ty 
- Aga G.
- Posty: 484
- Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Częstochowa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu ja również dołączam się do kciuków za Was. Trzymajcie się dzielnie i mam nadzieję, że dobry specjalista przyjmie Jadwinię w trybie pilnym 
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu właśnie sprawdziłam, ze w ten weekend w klinice na Bokserskiej (od 9 do 15) dyżur pełni doktor Karolina Pilak. Spróbuj wybrać sie do niej z koteczką.
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu ... i ja trzymam kciuki za Jadwinię ... i za Ciebie ... jesteś pewnie wykończona ...
dobrze że Twój Krzyś wraca ...
trzymam za właściwą diagnozę i szybkie opanowanie sytuacji ...
trzymajcie się dzielnie ...
dobrze że Twój Krzyś wraca ...
trzymam za właściwą diagnozę i szybkie opanowanie sytuacji ...
trzymajcie się dzielnie ...
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu
Jadwiniu kochaniutka nie choruj słoneczko
<ok> <ok> <ok> <ok>
Jadwiniu kochaniutka nie choruj słoneczko
- Bodzia
- Posty: 160
- Rejestracja: 06 lip 2013, 00:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Legnica
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Moja koteczka miała taki obrzęk przy spadku odporności,trzymamy kciuki za trafną diagnozę weta i szybki powrót do zdrowia kotuni <ok>Hann pisze:Do tego dzisiaj zauważyłyśmy że na dolnej wardze zrobił się Jadwini obrzękMyślałyśmy że to przygryziony język. Ale otworzyłyśmy pyszczek i okazało się że to taka okrągła poduszeczka na dolnej wardze, jak po ugryzieniu przez jakiegoś owada. Tylko nie przychodzi mi do głowy przez jakiego... O tej porze roku już chyba nic nie gryzie.
- iwus
- Posty: 697
- Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Kciuki trzymam również, i to bardzo mocno, za kochaną Jadwinię <ok> <ok> <ok> 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Ojej, a to sie narobilo....
Jadwiniu, sloneczko, kudlaczu-wlochaczu ulubiony ty moj
Haniu, trzymaj sie dzielnie, glowa do gory, choc rzeczywiscie Ci sie narobilo....
Do wtorku faktycznie daleko, ja mocno <ok> zeby Ci sie udalo cos zalatwic przed tym terminem.
Myslami jestem z Toba i z Twoja mala Kudlatka, bedzie dobrze.
No i dobrze, ze TZ juz w domu. Ma sie na lepsze. <ok>
Jadwiniu, sloneczko, kudlaczu-wlochaczu ulubiony ty moj
Haniu, trzymaj sie dzielnie, glowa do gory, choc rzeczywiscie Ci sie narobilo....
Do wtorku faktycznie daleko, ja mocno <ok> zeby Ci sie udalo cos zalatwic przed tym terminem.
Myslami jestem z Toba i z Twoja mala Kudlatka, bedzie dobrze.
No i dobrze, ze TZ juz w domu. Ma sie na lepsze. <ok>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Dzięki Lena za Bokserską
Na razie staramy się złapać siusiu. Dzisiaj jeszcze nie było wizyty w toalecie, ale oko jest bystre, mruczenie obecne, apetyt też. Postaram się nie panikować, tylko spokojnie złapać ten mocz do analizy... Idę, nie mogę jej spuścić z oka, a nie ułatwia, biega z Leośkiem po całym mieszkaniu. Zamknęłam sypialnie, otworzyłam kuwety, mam nadzieję że w końcu mój kudłatek się tam pojawi.