Lucek, Leoś i Jadwinia
- Angee
- Posty: 859
- Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Śliczne kotule <zakochana> Mam nadzieję, że z Jadwinią nic poważnego nie jest.
- Nadialena
- Posty: 288
- Rejestracja: 12 lut 2013, 18:17
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Oby Jadwini szybko przeszło
Hann wszystkie wasze kocurki są prześliczne <serce>
Hann wszystkie wasze kocurki są prześliczne <serce>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Trzymam kciuki mocno za Jadwinię i jej zdrowie <ok>
Oby sprawa siusiania wyjaśniła się szybko, a Twoja córa wyzdrowiała.
Zdjęcia jak zawsze <zakochana>
Zdjęcia jak zawsze <zakochana>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Moje kciuki też zaciśnięte
Oby to było coś banalnego!
Zdjęcia jak zwykle piękne, koty również
Zdjęcia jak zwykle piękne, koty również
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Wielkie głaski dla kociastych
Dużo zdrowka dla pannicy <ok>
Przeczytałam horror story i az mnie dreszcze przeszly. Ja zgubiłam kota raz, na 2 godziny w szafie, ale ze podczas przeprowadzki to tez stresa miałam ogromnego. Najwazniejsze,ze kotekl zachowuje się jakby o historii nie pamietal.
Przeczytałam horror story i az mnie dreszcze przeszly. Ja zgubiłam kota raz, na 2 godziny w szafie, ale ze podczas przeprowadzki to tez stresa miałam ogromnego. Najwazniejsze,ze kotekl zachowuje się jakby o historii nie pamietal.
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Piękne fotki Leśa i Jadwini.Cudne są obije <zakochana> <zakochana>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Pięknie jak zawsze <zakochana> no i wiadomo czemu <roll> <mrgreen>
trzymam kciuki za Jadwinie
trzymam kciuki za Jadwinie
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Hann jeśli dobrze pamiętam to miałam podobny problem po sterylce Loli okazało się że potrzebne były leki przeciwbólowe bo kotka po zabiegu cierpiała i z tego te posikiwanie,trzymam kciuki za Jadwisie i za Was <ok>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Trzymam kciuki za Jadwisię <ok> <ok> <ok>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu i ja dołączam z kciukami za Jadwinię. Dziewczynce ewidentnie coś dolega, oby nie cierpiała
Badanie moczu to w takiej sytuacji podstawa. Pisz, co tam u Was?