Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
Kinus, zeby tylko miaukolil, on sie wrecz rzuca z pazurami i zebami w srodku...
Specjalnie pojechalismy na parking, zeby mogl wyjsc i pochodzic po samochodzie, w czasie jazdy byl zamkniety. potem znow do transporterka i do domu.
Iwus, sorry za <offtopic> <oops>
Specjalnie pojechalismy na parking, zeby mogl wyjsc i pochodzic po samochodzie, w czasie jazdy byl zamkniety. potem znow do transporterka i do domu.
Iwus, sorry za <offtopic> <oops>
- iwus
- Posty: 697
- Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
Biscuitowi też nie pasuje jazda, ale trudno. On płakał, ja prawie też, ale daliśmy radę. Najśmieszniejsze było to, że jak samochód się zatrzymał, Mały się uspokoił, spokojnie przeczekał wyjmowanie transporterka i dźwiganie do domu, ani nie miałknął <lol> Chyba nie lubi jeździć <diabeł>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
Nie wypuszczajcie go do końca podróży z transporterka, bo inaczej nauczy sie "płaczem" wymuszać właśnie takie zatrzymywanie. Niech do końca jedzie w transporterze, nie zwracajcie na niego uwagi, właśnie o to mu chodzi. Jeśli mimo histerii nie będziecie reagować, to po pewnym czasie maluch się uspokoi, bo bedzie wiedział, ze nic tym nie osiągnie. Krzywda w transporterze mu sie nie dzieje, niech histeryzujeladyhawke pisze:Kinus, zeby tylko miaukolil, on sie wrecz rzuca z pazurami i zebami w srodku...
Specjalnie pojechalismy na parking, zeby mogl wyjsc i pochodzic po samochodzie, w czasie jazdy byl zamkniety. potem znow do transporterka i do domu.
Iwus, sorry za <offtopic> <oops>
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
Iwus, jak tam?
Bo u nas pyszczek się wydłużył, a lapki sa juz nie takie krotkie i kociak wyzej skacze i pewniej laduje... Dlugosc kota bez glowy to 36 cm, obwod szyi 20, brzusio 30 <lol>
Bo u nas pyszczek się wydłużył, a lapki sa juz nie takie krotkie i kociak wyzej skacze i pewniej laduje... Dlugosc kota bez glowy to 36 cm, obwod szyi 20, brzusio 30 <lol>
- iwus
- Posty: 697
- Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
Łomatko <shock> Ale żeś go obmierzyła <lol> Zrobię to jutro <mrgreen> Ten nasz łobuziak też skoczniejszy się zrobił,już skacze ze stołu, wcześniej najpierw na krzesło, przymierza się do skoków w coraz wyższe miejsca i taki pędziwiatr jest <lol> I jakiś taki większy się zrobił <mrgreen>
I muszę się pochwalić, wczoraj wieczorem przyszedł do sypialni, wczołgał się pod kołdrę, potuptał po nas, po czym połozył się między nami, ale chyba zrobiło mu się za gorąco, więc wyczołgał się spod kołdry i przez całą noc robił za moją czapkę <rotfl> Nad ranem TZ wyszedł na chwilę, kocurek spojrzał i dalej spał, wstał dopiero razem ze mną <serce> A rano od TZ usłyszałam: przecież to mnie częściej boli głowa, dlaczego więc spał na twojej? <lol>
I muszę się pochwalić, wczoraj wieczorem przyszedł do sypialni, wczołgał się pod kołdrę, potuptał po nas, po czym połozył się między nami, ale chyba zrobiło mu się za gorąco, więc wyczołgał się spod kołdry i przez całą noc robił za moją czapkę <rotfl> Nad ranem TZ wyszedł na chwilę, kocurek spojrzał i dalej spał, wstał dopiero razem ze mną <serce> A rano od TZ usłyszałam: przecież to mnie częściej boli głowa, dlaczego więc spał na twojej? <lol>
- iwus
- Posty: 697
- Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
Rosnę i chyba niedługo nigdzie się już nie zmieszczę <strach>

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
- Snusia
- Hodowca
- Posty: 847
- Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
- Hodowla: Miziaki*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
<zakochana> moje ciasteczko kochane urosło,kawał chłopa już z niego <mrgreen>
iwus wygłaskaj słodzinkę
- iwus
- Posty: 697
- Rejestracja: 21 sie 2013, 22:12
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
Snusiu - wygłaskam, bankowo <mrgreen>
On jest wyjątkowo łasy na mizianki <lol>
- ladyhawke
- Posty: 522
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:07
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
Widzę, że też wyrósł
Ładny chłopak 
Chyba pręgowanie powoli wychodzi?
Chyba pręgowanie powoli wychodzi?
- izbkp
- Posty: 241
- Rejestracja: 28 wrz 2013, 12:54
- Płeć: M
- Skąd: Wrocław
Re: Biscuit vel Snusiowe Ciasteczko
Moje delikatna sugestia jest taka, że lepiej nie błyskać zbyt często kotu (a w zasadzie nikomu) bezpośrednio prosto w oczy lampą. Dobrą metodą jest zastosowanie cienkiej karteczki przed lampą jako swego rodzaju rozpraszacza-odbijacza 