Lucek, Leoś i Jadwinia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Ekaterina »

Śliczna Twoja córka Hann :)!Koty też przepiękne.
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Kamiko pisze:Dobrze że Zuzia nie ma nic przeciwko bycia fotografowaną no bo kto by Leośka tak pięknie pokazał :-) Jestem usatysfakcjonowana , dziękuję.
Jak ja się cieszę <mrgreen> Bardzo mój to jest kot wiesz? Tak bardzo lubi się położyć na mnie, co bardzo lubię ja z kolei <mrgreen> Jadwiśka niestety kładzie się na Leośku, bo to jej fąfel najlepszy i za człowiekami się nie ogląda za bardzo. No chyba że mają piórka czy coś i wyrażają chęć zabawy. Leosiek piórkami przed nią nie wymachuje a i tak lezie zawsze za nim w ciemno. Pewnie ją ten jego jasny kolor tak w te ciemności prowadzi <lol> Lucek to wiadomo. Nie przytula się. Ani przytulać siebie nie daje. No pogłaskać można. To zawsze <lol>
Kamiko pisze:Widzę, że polecany doktor Mikołaj o niewymawialnym nazwisku przyjął się u Was :-D
No i żebym nie zapomniała , Haniu Twój mąż jest dużo bardziej przystojniejszy niż dr Mikołaj <mrgreen>
Mówisz? :-) To ja się mu dzisiaj przyjrzę bardziej dużo <mrgreen> Mężowi w sensie. Bo panu doktorowi to jutro <lol>
yamaha pisze:Matko, dopiero sie dopatrzylam jaki onn jest DUZY <shock>
Ile waza Twoje koty, Hann ?
One ważą różnie bardzo. Leoś to akurat kotek mój naręczny, kieszonkowy. On tylko tak wygląda bo ma głowę szeroką i wyjątkowo puchate futerko :-) Waga piórkowa, 4 kg.
Jadwiga waży 3 i coś, no ale długo tyle nie poważy bo robi tak:

Obrazek

<lol>

A tu widać jak na dłoni że Leoś jest kotkiem malutkim, drobniutkiej budowy futrzaczkiem ;-))

Obrazek

Lucek głowa mała, ogon lichy ale bary jak u zapaśnika <lol> 7,2 kg i mniej za nic być nie chce.
madziulam2 pisze:już tutaj była mowa o pięknych oczach Zuzi ale jakie Ona ma cudne usta <shock> kolor, kształt... ehhhh tylko do malowania za kilka lat.
Dziękuję <oops> Przekażę <oops> Wszystko co napiszecie przekażę, bo jak już wspominałam kompleksów masa <roll> Usta troszkę takie bardziej, bo ma aparat biedaczka :(((( I ja biedaczka przy okazji, bo wiadomo ile to kosztuje <hm> No ale za to piękna będzie, bogato za mąż wyjdzie i może prezent mi jakiś wypasiony na starość pod choinkę kupi <lol>

Dziękuję za kciuki wszystkie :kiss: Dalej się boję :((((
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: yamaha »

:haha: Z tym prezentem :haha:

(siostra moja zawsze jako dzieciak mowila, ze ona nie musi nic robic, bo bogato za maz wyjdzie i bedzie miala ludzi do sprzatania, zmywania itp......
No nie bardzo jej wyszlo <rotfl>
Znaczy sie za maz to wyszla
Nie za biedaka jakiegos straszliwego (choliwka wie, szwagier w policji pracuje, moze sie jakims cudem tu kiedys dopatrzy, wiec wole napisac <lol> )
Ale zeby tam zaraz BOGATO <lol> )
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

No to trzeba było nie wychodzić, stan konta sprawdzić i szukać dalej. Czasy ciężkie, trzeba myśleć ekonomicznie <mrgreen> Co tam miłość. No dziwna jakaś, się nie obraź, ta Twoja siostra <lol>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: MoniQ »

Jejciu ale kluseczki piękne :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: yamaha »

<lol> Ale ona juz z 15 lat jest po slubie, to jeszcz byly te "jako-takie" czasy wtedy <lol>
No i z milosci.....
Ludzie to miewaja pomysly, naprawde :haha: :haha: :haha:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: yamaha »

Uwaga do ostatnich zdjec : czy Leosiowi <zakochana> to nie przyszyli jakiegos ogona z przeceny ? No jakze to, do koloru GLOWY jakos ten czarny ogon nie pasuje przeciez <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: yamaha »

Aha, i jeszcze bardzo mi sie podoba ostatnia fotka : podkladka pod miseczki JEST.
Ale przeciez by sie pobrudzila, wiec mokre stoi OBOK. :haha: :haha: :haha:
Nie ma jak zmywac kuchenne kafle pare razy dziennie ! Witaj w klubie :haha:
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

yamaha pisze:czy Leosiowi <zakochana> to nie przyszyli jakiegos ogona z przeceny ? No jakze to, do koloru GLOWY jakos ten czarny ogon nie pasuje przeciez <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Na przecenie byś takiego pięknego ogona nie dostała <diabeł> Nie jest czarny tylko taki bardziej... w bardzociemnoczekoladowe pręgi <mrgreen>
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

yamaha pisze:Aha, i jeszcze bardzo mi sie podoba ostatnia fotka : podkladka pod miseczki JEST.
Ale przeciez by sie pobrudzila, wiec mokre stoi OBOK. :haha: :haha: :haha:
Nie ma jak zmywac kuchenne kafle pare razy dziennie ! Witaj w klubie :haha:
No bo powinnam kupić 3 podkładki, ale jakby wtedy moja kuchnia wyglądała? Trzy podkładki, na każdej dwa koty, czyli w sumie 6 kotów na podłodze rozłożonych plus 3 nad nimi stojące. Znajomi by więcej nie przyszli do takiej wiariatki <lol> A tak mam JEDNĄ podkładkę jak w NORMALNYM domu z JEDNYM kotem i mogę udawać całkiem sprawną na umyśle <gwiżdże>
Zablokowany