muffi

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
SZYLKRECIA
Posty: 324
Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
Płeć: kobieta
Skąd: śląsk

Re: muffi

Post autor: SZYLKRECIA »

atomeria pisze:Szylkrecia, mi też się wydaje, że za dużo kombinujesz z karmami. Za często je zmieniasz.
Ja też nie jestem zwolennikiem RC (wręcz przeciwnie), na co dzień moje koty jedzą Orijen i PoN i te karmy sobie cenię. Ale są sytuacje w których karmy weterynaryjne RC bywają niezastąpione. Przyszło mi stosować RC Gastro Intestinal i tę karmę poleciłabym na problemy jak u Mufii.
Tylko zdecyduj się na coś, jak zdecydujesz, że RC Gastro, to przez 2-3 miesiące, niech się jelita zregenerują. Potem powolutku wprowadzaj PoN (mieszając z RC i zwiększając powoli jego udział w mieszance).
Chociaż myślę, że równie dobrze mogłabyś pozostać przy PoN, koteczka wyniki ma dobre, nie chudnie, więc pewnie nic ekstremalnego się nie dzieje, a na poprawę w takich przypadkach trzeba czasem dłużej czekać (na pewno nie kilka dni).
Równolegle trzeba szukać sensownego lekarza.
<ok> Za zdrówko Twojej ślicznej koteczki.
Pisałam już wielokrotnie, Muffcia na karmie RC gastro była około 3 miesięcy, i tylko na gastro i tylko na suchym, potem wg zaleceń lekarza przechodziliśmy na RC sterilised przez miesiąc mieszając te dwie karmy i problem wrócił, dlatego odstawiłam sterilised i zaczęłam wprowadzać PoN, również stopniowo przez mieszanie gastro z PoN - 2 tygodnie to trwało, teraz jesteśmy tylko na PoN. ale wg zaleceń weta powinniśmy być na RC calm, (2kg worek nie napoczęty czeka w szafce). A nawet jak była na samym gastro i tylko na gastro to bywało że krew się pojawiała :-/////
I myślę, co dalej, bo po miesiącu stosowania calm miałam się zgłosić do weta jakby nie przeszło na leczenie metoprazolem czy czymś takim, chodziło chyba o lamblie... no ale właśnie nie chcę mieszać w kółko tych karm, wiec czekam aż może poN zadziała, jak nie będę musiała podjąć decyzję.

Czekam atomerio właśnie na tą poprawę....
Mam już weta upatrzonego poleconego przez Zafirkę, początkiem września się wybierzemy

Dziś kupka była bez krwi, ale połowa była sucha, druga połowa luźna (ale może to efekt zmiany karmy lub pasty odkłaczającej, sama nie wiem, ale właśnie nie mam już sił kombinować)
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: muffi

Post autor: atomeria »

Oj, to przepraszam, rzeczywiście zapomniałam, pisałaś, że było już RC Gastro przez długi czas.
A jeśli faktycznie ją wyciszać/uspokajać/odstresowywać, to może jednak PoN plus coś o takim właśnie działaniu zamiast tego RC? KalmAid, albo KalmVet. Ktoś już o tym zresztą pisał.

Hmmm.. Czy koty miewają hemoroidy?
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: muffi

Post autor: Danusia »

atomeria pisze:
Hmmm.. Czy koty miewają hemoroidy?
mogą mieć problemy z gruczołami okołoodbytniczymi :-) i trzeba chodzić do weta na regularne oczyszczanie , może tez dojść ( przez zaniedbanie) do stanu zapalnego ale to nie kupka z krwią.
Moja sunia ma ta dolegliwość .
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: muffi

Post autor: Agnes »

ja niczego nowego nie doradzę, ale myślami jestem z Wami :hug: :kotek: i z całych sił trzymam kciuki za koteńkę!
Awatar użytkownika
SZYLKRECIA
Posty: 324
Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
Płeć: kobieta
Skąd: śląsk

Re: muffi

Post autor: SZYLKRECIA »

atomeria pisze:Oj, to przepraszam, rzeczywiście zapomniałam, pisałaś, że było już RC Gastro przez długi czas.
A jeśli faktycznie ją wyciszać/uspokajać/odstresowywać, to może jednak PoN plus coś o takim właśnie działaniu zamiast tego RC? KalmAid, albo KalmVet. Ktoś już o tym zresztą pisał.

Hmmm.. Czy koty miewają hemoroidy?

aj nieszkodzi <serce>

Miała Muffcia jakiś ropień, który wet wycisnął, krew przeszła, potem znowu się pojawiła, lekarz mówił, że może się odnawiać, ale nie sprawdził....ja byłam zbyt oszołomiona sytuacją i nawet go nie nagabywałam :((((
Awatar użytkownika
SZYLKRECIA
Posty: 324
Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
Płeć: kobieta
Skąd: śląsk

Re: muffi

Post autor: SZYLKRECIA »

Danusia pisze:
atomeria pisze:
Hmmm.. Czy koty miewają hemoroidy?
mogą mieć problemy z gruczołami okołoodbytniczymi :-) i trzeba chodzić do weta na regularne oczyszczanie , może tez dojść ( przez zaniedbanie) do stanu zapalnego ale to nie kupka z krwią.
Moja sunia ma ta dolegliwość .
A jakie Danusiu objawy? Bo mnie się właśnie zdawało, ze krew będzie w kupce.... chyba tak u ludzi jest, nie?
A u psiaka Twojego jak się objawia?
Awatar użytkownika
SZYLKRECIA
Posty: 324
Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
Płeć: kobieta
Skąd: śląsk

Re: muffi

Post autor: SZYLKRECIA »

Agnes pisze:ja niczego nowego nie doradzę, ale myślami jestem z Wami :hug: :kotek: i z całych sił trzymam kciuki za koteńkę!
Dziękujemy wszystkim za zainteresowanie i wszystkie porady! :roza:
Czekamy na dyfuzor z feromonami... ciekawe, czy pomoże..
Awatar użytkownika
SZYLKRECIA
Posty: 324
Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
Płeć: kobieta
Skąd: śląsk

Re: muffi

Post autor: SZYLKRECIA »

Witajcie,
Zdaję relacje z "kupki". Kochani dzisiejsza kupka to koszmar, pół normalna, pół bardzo luźna, nawet na podłodze widziałam skapł rzadki placek z pupci... oczywiście z domieszką krwi. Co robić? Coraz mniej obstawiam karmy, czy iść znowu do weta? Mam w mieście jeszcze jedną panią, u której nie byłam, może do niej spróbować podejść? Trzymać ją dalej na PoN, czy wracać do gastro? Podpowiedzcie coś.... :(((( :((((
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: muffi

Post autor: asiak »

Szylkreciu, ja się nie znam, więc się nie wypowiadam :(((( Ale mocno trzymam kciuki :(((( za koteńkę <ok>
:hug: :hug: :hug:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: muffi

Post autor: Audrey »

Szylkreciu, u naszego kota właśnie PoN powodował luźną, cuchnącą kupkę. Prawie codziennie mieliśmy akcję z czyszczeniem brudnych portek. Było to bardzo stresujące dla nas wszystkich.Nie przeszliśmy całkowicie na tę karmę, bo układ trawienny Baxterka nie radził sobie z nią. Mieszamy pół na pół z RC kitten i kupy są jak marzenie.
Nasza forumowa Dorszka bardzo nam pomogła, dając cenne rady.
Zablokowany