Yoko i Viki
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Yoko i Viki
Pięknotki <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Yoko i Viki
Bitej smietany mi sie zachciewa jak na niego patrze <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Yoko i Viki
Ale cudo <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Yoko i Viki
Coraz bardziej mi się kremówek podoba <zakochana>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Yoko i Viki
Cudne Puchatki 
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Yoko i Viki
Pisałam już ,że piękny? <gwiżdże> <zakochana>
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Yoko i Viki
super 
- elunia40
- Hodowca
- Posty: 233
- Rejestracja: 15 gru 2012, 13:21
Re: Yoko i Viki
No przecież że to kremówek a nie kremówkaBarlog pisze:Coraz bardziej mi się kremówek podoba <zakochana>
- elunia40
- Hodowca
- Posty: 233
- Rejestracja: 15 gru 2012, 13:21
Re: Yoko i Viki
Mam problem z moją Yokunią
Napisałam o tym w wątku zdrowie kota, ale wiem, że ten wątek jest częściej czytany, dlatego powtarzam tu.
Dwa tygodnie temu zaszczepiłam obie moje kotki przeciw wściekliźnie. Dzisiaj u Yoko wymacałam na tylnej łapie w miejscu szczepienia małą gulkę, tak wielkości ziarna gochu.
Podejrzewam że może to być mięsak poszczepienny. Oczywiście pójdę z nią do weta w poniedziałek, ale chciałabym zasięgnąć rady osób które miały taki przypadek.
Czy zawsze konieczne jest chirurgiczne usunięcie takiej zmiany? Czy może to się samo wchłonie? Czy wskazana jest biopsja?
Wszystkich, którzy mieli taki przypadek proszę o informacje.
Napisałam o tym w wątku zdrowie kota, ale wiem, że ten wątek jest częściej czytany, dlatego powtarzam tu.
Dwa tygodnie temu zaszczepiłam obie moje kotki przeciw wściekliźnie. Dzisiaj u Yoko wymacałam na tylnej łapie w miejscu szczepienia małą gulkę, tak wielkości ziarna gochu.
Podejrzewam że może to być mięsak poszczepienny. Oczywiście pójdę z nią do weta w poniedziałek, ale chciałabym zasięgnąć rady osób które miały taki przypadek.
Czy zawsze konieczne jest chirurgiczne usunięcie takiej zmiany? Czy może to się samo wchłonie? Czy wskazana jest biopsja?
Wszystkich, którzy mieli taki przypadek proszę o informacje.

