Kicia, Mimi i Mikołaj

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: Arla »

No właśnie, kociczka się przepracowała <lol> .Dzisiaj asystowała podczas malowania bramki do ogrodka i wróciła do domu z plamką farby na plecach .
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: Agnes »

co tam kolor sztrusku, jakie błogie lenistwo w tej tubie <zakochana>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: maga »

Jak ja lubie takie rozmemłane koty ...z maślim oczkiem <mrgreen>
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: Barlog »

Odrazu mam ochotę ja troszeczke pomeczyc mizianiem
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: MoniQ »

Arla pisze:Śliczny ten kolor sztruksu,co nie?

Obrazek
Jakiego sztruksu? Ja tu tylko kota widzę :D
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: Arla »

No chciałam Was zaskoczyć,że to o sztruks chodziło ,a nie o mojego aniołka w niebieskim futerku <gwiżdże> .
Maga czasami tak bardzo strunę i miziam tą kocicę aż się zapomnę i ..jestem solidnie podrapana.No co ja poradze,że ona nie chce a ja nie mogę wychamować i przestać drapać ją za uszkiem? <oops>
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: Szopi »

zjadam wszelakie owoce morza, omułki, mule, ale ślimaka takiego "naszego" nie, co więcej w dłoń nie wezmę, bo autentycznie omdlewam <strach>

A wracając do tematu - śliczne zdjęcie i futerko na nim :kotek:
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: Arla »

Arla pisze:No chciałam Was zaskoczyć,że to o sztruks chodziło ,a nie o mojego aniołka w niebieskim futerku <gwiżdże> .
Maga czasami tak bardzo strunę i miziam tą kocicę aż się zapomnę i ..jestem solidnie podrapana.No co ja poradze,że ona nie chce a ja nie mogę wychamować i przestać drapać ją za uszkiem? <oops>
Uup,wyszło masło maślane ,muszę skorygować <oops> -
Maga czasami tak bardzo przeciągam strunę i miziam tą kocicę ,aż się zapomnę ,że nie za specjalnie to lubi i ..jestem solidnie podrapana.No co ja poradzę,że ona nie chce a ja nie mogę wyhamować i przestać drapać ją za uszkiem?
Szopi ,ja też zajadam się owocami morza.Ślimaki z ogródka wyrzucam za ogrodzenie bo inaczej zjadłyby mi chyba wszystkie co ciekawsze roślinki.Te ze skorupką łapię za nią i siuuuup leeeci za płot.Te bez skorup to z początku obrzydzenie mnie brało .Teraz zaciskam zęby chwytam tego obślizglaka i szbkim ruchem też siuuuuuup <lol> .Ohydne to odczucie ale co mam robić? :-/////
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: yamaha »

:nie: przygotowane do spozycia slimaczki nie maja NIC z oslizglego jednonoga z domkiem na grzbiecie !
Dla tych, ktorzy nigdy nie probowali : slimak przypomina troche (w aspekcie, nie w smaku !) kurze serduszka - twardawe, male kawalki mieska (wlasnie mi sie przypomnialo, ze Mamusia mi powiedziala, ze dla jakiegos tam polskiego urzedasa "slimak to ryba" <rotfl>), wiec kawakli ryby <lol> w sosie.
Naprawde pyszne.
Zapraszam, jakby co, zawsze w zamrazareczce mam ;-))
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Kicia i Mikołaj

Post autor: Arla »

przygotowane do spozycia slimaczki nie maja NIC z oslizglego jednonoga z domkiem na grzbiecie !
Dla tych, ktorzy nigdy nie probowali : slimak przypomina troche (w aspekcie, nie w smaku !) kurze serduszka - twardawe, male kawalki mieska
Tak,tak ,tak,yamaha ma po stokroć rację ,gotowe do spożycia są jak małe kurze serduszka.
Te ślimaki do spożycia mają skorupę i zwą się winniczki.Niedaleko mnie jest skup runa leśnego ale nie chcę się w to bawić bo takich dorodnych jest mało.Więcej jest w moim ogrodzie ślimaków bez skorupowych ,raczej niejadalnych.Chociaż kiedyś znajomy z Kaszub mówił mi,że te brązowe bez skorup też mozna poddać obróbce i smacznie przygotować.

Obrazek

Tylko,że ja pisząc o obślizgłych miałam na mysli te bez skorup i te "siupam" szybkim ruchem za ogrodzenie.One i tak za jakiś czas przypełzną ale co,mam je zmasakrować?Co to ,to nie :-/////
Zablokowany