Meg zwana Kocinką
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Meg zwana Kocinką
Śliczna Megunia, jedyna w swoim rodzaju <zakochana>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Meg zwana Kocinką
Meg jest przepiękna. No i ten jedyny w swoim rodzaju uroczy pyszczek. <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> Ale miałaś ubaw z mokrej doopki Kocinki <lol> <lol>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Meg zwana Kocinką
Meg zwana Słodzinką powinno być w tytule wątku. Cudna <zakochana> <zakochana> <zakochana> a z historii z posłankiem to się uśmiałam <lol> <lol> <lol>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Meg zwana Kocinką
Faktycznie przybyło się kocince :-) 
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Meg zwana Kocinką
jak ja kocham Twoją Meg ... <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
no cudo ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
W końcu wrzuciłaś zdjęcia i jeszcze takie fajne ... aż mi się buzia uśmiecha ... <mrgreen>
no cudo ... <zakochana> <zakochana> <zakochana>
W końcu wrzuciłaś zdjęcia i jeszcze takie fajne ... aż mi się buzia uśmiecha ... <mrgreen>
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Meg zwana Kocinką
Dziękujemy za odwiedziny na stronie
Cieszę się, że też Was rozbawiła historia z "chlupoczącym" legowiskiem <rotfl> Ostatnio podejmowałam kolegę, który na widok Meg powiedział: "wiesz ona w rzeczywistości nie jest taka brzydka jak na zdjęciu". Potem się zreflektował, że to nie brzmiało jak komplement i zaczął przepraszać, chociaz bynajmniej wcale się nie obraziłam. Rozśmieszyło mnie to! Sama zresztą podobnie zareagowałam, jak ją ujrzałam po raz pierwszy, bo "Meg jest piękna inaczej"
:-) , ale tak na poważnie to od czasu do czasu ktoś mi przypomina właśnie jak ludzie reagują na taki spłaszczony pyszczek, bez nosa! Jak ktoś ma koty z "normalnie wyprofilowaną" czaszką i ta przednia część jest wysunięta, to przeżywa autentyczny szok jak widzi taki spłaszczony, uprasowany ryjek, a właściwie brak ryjka i nosa też brak! Co ja poradzę, że wygląda tak jakby ktoś jej uprasował pyszczek! <mrgreen>
Mało zamieszczam zdjęć, bo nic się u Meg ciekawego nie dzieje. Namawiam za to koleżankę, która ma psa, kotkę i małego kociaka brytyjczyka, żeby zaczęła zdawać relację, bo tam to jest każdego dnia przygód co niemiara! Codziennie nowy film! I tak mi się fajnie czyta opowieści innych forumowiczów, że na pisanie samej brakuje czasu! A jak już zasiądę do komputera, to wtedy Meg zaczyna mi zwalać pranie z suszarki, która stoi obok! I robi to specjalnie i z premedytacją <wsciekly> ponieważ wtedy zrywam się z krzesła z krzykiem i ją gonię, a to oznacza przecież kapitalną zabawę! <lol> Podczas pisania tego postu uciekła już kilka razy z pończochą przyczepioną do pazura (pewnie będzie do wyrzucenia, bo takie "oczka" robi, że szkoda gadać!). Przy tym uwielbia zaciągać pazurami bluzki i ręczniki, które się suszą, a robi to ZAWSZE wtedy kiedy siedzę i pisze na Agilis Cattus!
Nie zaprzeczę, że jest to natychmiastowy i nad wyraz skuteczny sposób, żeby odciągnąć mnie od monitora! Taka z niej spryciara! Głaski dla Waszych podopiecznych!
<serce>
Mało zamieszczam zdjęć, bo nic się u Meg ciekawego nie dzieje. Namawiam za to koleżankę, która ma psa, kotkę i małego kociaka brytyjczyka, żeby zaczęła zdawać relację, bo tam to jest każdego dnia przygód co niemiara! Codziennie nowy film! I tak mi się fajnie czyta opowieści innych forumowiczów, że na pisanie samej brakuje czasu! A jak już zasiądę do komputera, to wtedy Meg zaczyna mi zwalać pranie z suszarki, która stoi obok! I robi to specjalnie i z premedytacją <wsciekly> ponieważ wtedy zrywam się z krzesła z krzykiem i ją gonię, a to oznacza przecież kapitalną zabawę! <lol> Podczas pisania tego postu uciekła już kilka razy z pończochą przyczepioną do pazura (pewnie będzie do wyrzucenia, bo takie "oczka" robi, że szkoda gadać!). Przy tym uwielbia zaciągać pazurami bluzki i ręczniki, które się suszą, a robi to ZAWSZE wtedy kiedy siedzę i pisze na Agilis Cattus!
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Meg zwana Kocinką
Fajnie piszesz o Meguni :-)
Słodka dziewczynka

Słodka dziewczynka
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Meg zwana Kocinką
Uprasowany ryjek - określenie ubawiło mnie do łez,
od razu poleciałam do mojej Hanki i przemówiłam do niej czule choć mój uprasowany ryjku <lol>
od razu poleciałam do mojej Hanki i przemówiłam do niej czule choć mój uprasowany ryjku <lol>
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Meg zwana Kocinką
Meg jest jedyna w swoim rodzaju, a uprasowany pysio to tylko dodaje jej uroku.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Meg zwana Kocinką
<rotfl> <rotfl> <rotfl>Kamiko pisze:Uprasowany ryjek - określenie ubawiło mnie do łez