Mała, puchata kuleczka!

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Wiolka
Posty: 19
Rejestracja: 24 mar 2013, 18:09
Płeć: kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: Wiolka »

No i mała puchata kuleczka, zwana Kicią zjawiła się w moim domu. Podróż pociągiem zniósł bardzo dobrze. Trzymając go na kolanach czułam jak szybko bije jego małe serduszko. Większą część podróży przespał...wiercenie zaczęło się wraz z zamknięciem transportera.
Pierwsze chwile w domu to już inna historia. Obawiałam się że maluch będzie przerażony i schowa się w najciemniejszy róg mieszkania...jakież było moje zdziwienie gdy OD RAZU rozpoczął zwiedzanie nowego lokum. Centymetr po centymetrze obwąchał wszystko co nadawało się do obwąchania. Władował się w każdą dziurę...oczywiście najfajniejsze to te, do których wchodzić nie wolno :)
Apetyt dopisuje...wcina aż się uszy trzęsą. Kicia nie boi się niczego...jeśli słyszy jakiś dzwięk to zamiast uciekać idzie dokładnie w jego kierunku. No a kursor na ekranie monitora to juz inna historia....on jest taaaaaki fajowy. Dlatego pisząc to mam jego pyszczek tuż przy ekranie :D
Cały czas musi mi towarzyszyc...gdzie ja tam i on...Nawet na chwilę nie mogę zamknąć drzwi od łazienki bo juz w otworach widzę niebieską łapkę <lol> Myję włosy - kicia patrzy, biorę prysznic - kicia patrzy, nakładam jedzonko do misek-kicia patrzy podwójnie bo włazi na krzesło (z tego poziomu widać zanczenie więcej ha ha). Makijażu także nie mogę zrobić....obracane lusterko to jest to co kicia lubi najbardziej. Uwielbia obracać je swoją głową (jeszcze trochę podrośnie i obawiam się, iż ta łepetyna tam zostanie - zdjęcie pokazuje co i jak)...no i jeszcze pędzle...takie fajne i puchate, tylko szkoda że włoski wchodzą w nos...kichanie gwarantowane. A pacynki to juz hicior miesiąca. Wystarczy dać małemu pacynkę i kota nie ma. Cuda wianki z nimi wyprawia <rotfl>
Nie obyło się także bez przygód...Podczas cowieczornych przebieżek po mieszkaniu, kicia zastał mnie w łazience, sprzątającą kuwetę. A że MUSI mi towarzyszyć WSZĘDZIE to i tym razem postanowił dołączyc i usiąść na zawsze opuszczonej desce sedesowej. Trwało to dosłownie ułamek sekundy - idealne zgranie w czasie - gdy kicia dała susa na klapę - a ja, nie widząc że on jest "w locie" podniosłam klapę aby wyrzucić to co miałąm na łopatce. Jakież było zdziwienie moje i kota gdy bidulek z pełnym impetem, z łapkami wyciągniętymi do przodu zanurkował w sedesie <shock> Cały pyszczek jak i przednie łapki umoczone...Resztę wieczoru, z całkowitym brakiem własnej wartości wylizywał futerko z wody :kotek:
Ciekawe, co jeszcze mnie czeka <rotfl>
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: asiak »

Super, że kociak jest już z Tobą :-) Życzę Ci wiele radości z posiadania tak słodkiego kociaka :-)
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: ania1978 »

fajnie , że maluszek tak szybko się zadomowił <ok> jest śliczny :kotek: u mnie też Gaculek zanurkował w muszli jak na dwie sekundy zostawiłam podniesioną klapę, od tamtej pory klapa nawet na sekunde nie zostaje podniesiona bez potrzeby, bo nurkowanie niestety niczego nie nauczyło Gaculka :-/////
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: Sonia »

Witam :-) Śliczna ta Twoja puchata kuleczka :kotek:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: Miss_Monroe »

Maluszek jest cudny :-) !
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: MoniQ »

Śliczne futerko aksamitne :)
Awatar użytkownika
dzoana
Posty: 174
Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: dzoana »

Witamy z Freddiem braciszka- z innej matki i ojca ale hodowlana mama ta sama. Jak przeczytałam na stronie hodowli, że Indiana to ciapa i uwielbia kolanka to od razu zaczęłam zazdrościć przyszłej właścicielce. No i zazdroszczę- nie powiem przez chwilę to się nawet na Twojego Indiego czaiłam ale jeszcze nie pora na braciszka dla Freddiego <lol> Niech się zdrowo chowa Ślicznota :-)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: Becia »

Fajnie, że to cudo jest już z Tobą. Jest przepiękny. Dużo, dużo zdjęć poproszę <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: Audrey »

Ale piękny słodziak. <zakochana> <zakochana> <zakochana> I z tego co piszesz towarzyski i odważny :-) oproszę o więcej foteczek słodzinki.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Mała, puchata kuleczka!

Post autor: yamaha »

Czesc Sliczniaku ! :kotek:
Fajnie, ze juz jestes u siebie w domciu ;-))
Zablokowany