Meg zwana Kocinką

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: Julcik »

Kocinka pierwsza klasa. Zdecydowanie za mało pokazywana ;-))

:kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: Danusia »

Julcik pisze:Kocinka pierwsza klasa. Zdecydowanie za mało pokazywana ;-))

:kotek: :kotek: :kotek:
potwierdzam :ok:

<zakochana> <serce>
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: Barlog »

Dziś pierwszy raz czytałam wątek Meg ale za to cały od razu :). Super kicia ,śliczna i świetnie opisane historie z jej życia. Teraz to tu będę często zaglondać ;-))
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: Molly »

A może ty masz skarb w ścianie co ?? :D
Ale muszę powiedzieć - zdecydowanie za mało wizerunku Meg mamy tu na co dzień 8-)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: Becia »

Potwierdzam to co mówią dziewczyny. Zdecydowanie za mało Meg na tym forum. Prosimy o więcej ;-))
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: kosanna »

Dziękuję dziewczyny, w imieniu swoim i Meg! :-D <serce>
Ps. Wasze prośby są rozkazem i z największą ochotą spełniłabym Wasze życzenia i pstryknęła Kocince kika fotek, ale ona dzisiaj choruje biedactwo. Cały dzień chodzi i zwraca kłaczka, trzy były próby wszystkie nieudane, więc chodzę za nią z mopem i ścieram. Bidulinka taka nic nie je, tylko śpi. Chyba sama się do tego przyczyniłam, bo zmieniłam jej karmę z Nature's Best Adult dla dorosłych kotów na tej samej firmy tylko, że bez zbóż i soi (u nich nazywa się to dla seniorów) chciałam wypróbować bo wprowadzili niedawno na rynek, a z tej firmy to Meg ulubiona karma i tyle słyszałam pozytywnego o bezzbożówkach. Tylko, że chyba akurat ta jej nie podeszła, bo może za mało błonnika do wymiatania w jelitach, a może po prostu przychodzi taki czas (na szczęście raz na pół roku), że trzeba kłaczka zwrócić. W każdym razie sierotka taka biedna podaję jej bezopeta, głaszcze ją za uszkiem, a ona tylko na mnie patrzy i nawet jej nie w głowie, żeby sieknąć mnie pazurem, znaczy się musi być kiepsko. Zaraz pewnie pojadę do weterynarza... :(((( O coś się dzieje... może tym razem się uda (co ja wypisuję na forum) w życiu nie przypuszczałam, że będę relacjonowała oddawanie kłaczka, jak mama rodzaj kupki niemowlaka. Nie jest dobrze.... Już sobie żartuję, bo się udało. Idę sprzątać! <mrgreen> :brzydal: :mimbla: :hidden:
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: EwaL »

Mam nadzieję, że kłaczek zmienił już lokalizację i zostawił Meg w spokoju. Pogłaszcz ja od e-ciotek i życz duuuuuużo zdrówka.
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: Yola »

Bidulenka kochanka :kotek:
Zawsze powtarzam (zwlaszcza, gdy sie maz wkurza, ze sie Alicia odklaczyla przodem :brzydal: ), ze lepszy wymiotek niz przytkany kotek, tak wiec dobrze jest, jak jest, teraz juz sie powinna poczuc lepiej.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: Sonia »

Biedna Megusia. Mam nadzieję, że teraz już jej będzie lepiej i wróci apetyt na jedzonko :kotek:
Awatar użytkownika
ida sierpniowa
Posty: 372
Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43

Re: Meg zwana Kocinką

Post autor: ida sierpniowa »

Zdrówka Kocince życzę, żeby się pozbyła w końcu niedobrego kłaczka.
Ona ma taki niesamowity pysio, zupełnie inny od wszystkich.
Przypomina mi niezmiennie zagadkowe spojrzenie kota z Alicji w Krainie Czarów.
Czarująca niezmiennie kochana Meg <serce>
Zablokowany