Hana
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Hana
ja za każdym razem mam stresa ...
mój Bronuś też z tych płaczących jest ...
ale zauważyłam, że w pociągu o wiele mniej płacze niż w samochodzie ...
nie wyciągam go ... kiedyś próbowałam, ale zaczyna się chodzenie i to nie jest dobre ...
lepiej niech kicia mniej widzi ... położy się i zaśnie ... weź kocyk z domu aby czuła zapach domowy dla mniejszego stresu ...
mój Bronuś też z tych płaczących jest ...
ale zauważyłam, że w pociągu o wiele mniej płacze niż w samochodzie ...
nie wyciągam go ... kiedyś próbowałam, ale zaczyna się chodzenie i to nie jest dobre ...
lepiej niech kicia mniej widzi ... położy się i zaśnie ... weź kocyk z domu aby czuła zapach domowy dla mniejszego stresu ...
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Hana
nie będzie źle ... <mrgreen>Agrypina pisze:Czuje ze to beda najdluzsze 3h w moim zyciu:D jeszcze raz bardzo dziekuje za cenne rady:)
ja za każdym razem jadę z takim nastawieniem .... a w praktyce okazuje się, że nie jest najgorzej <lol>
miauknie żałośnie parę razy, a potem przywyknie do odgłosów pociągu, położy się i podrzemie ...
kierowałam zawsze okienko transportera na mnie i kicia miała mnie na widoku ...
Ja jechałam o wiele dłużej i daliśmy radę ...
nic się nie martw ...
- Agrypina
- Posty: 185
- Rejestracja: 23 lis 2012, 21:13
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Hana
Właśnie przed chwilą Hania zrobiła po raz pierwszy siusiu w zamkniętej kuwecie:) przekonała się do niej <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> taka jestem z niej dumna ze az postanowiłam sie podzielic ta wiadomością na forum 