Hana

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Agrypina
Posty: 185
Rejestracja: 23 lis 2012, 21:13
Płeć: Kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Hana

Post autor: Agrypina »

Tapety od jakiegos czasu pozostaja poza zainteresowaniem Hanuszki, ale pojawil sie kolejny dylemat...:D jak podac malej kotce z wielkim temperamentem lekarstwo ze strzykawki...na dodatek musze to zrobic sama gdyz moj pomocnik wyjechal:/ przerabialiscie juz pewnie cos takiego i licze na cenne wskazowki:) pozdrawiam wszystkich ;-))
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Hana

Post autor: Sonia »

Klękasz w rozkroku na podłodze, sadzasz kotkę między kolanami tyłem do siebie, przytrzymujesz głowę i z boku wstrzykujesz strzykawką lekarstwo w puste miejsce za kłem. Jak przełknie to chwalisz koteczkę, że była grzeczna i miziasz pod bródką <mrgreen>
Awatar użytkownika
Agrypina
Posty: 185
Rejestracja: 23 lis 2012, 21:13
Płeć: Kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Hana

Post autor: Agrypina »

Serdecznie dziękuję :-)
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Hana

Post autor: Arla »

Agrypino robię tak samo jak napisała Sonia. Pierwszy raz jak podałam tabletkę to wystraszyłam się ,że wsadziłam ją za głęboko.Najgorszy ten pierwszy raz,bo następne zaaplikowane tabletki pójdą Ci jak z płatka.
Awatar użytkownika
Agrypina
Posty: 185
Rejestracja: 23 lis 2012, 21:13
Płeć: Kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Hana

Post autor: Agrypina »

Oczywiście zastosuje się do rad Sonii
a co do leku to jest to pasta w strzykawce a nie tabletka Arlo;-) jakbym miała zaaplikowac tabletke to na pewno sama bym do tego małego pyszczka nie wsadziła...:-(
Awatar użytkownika
Coffifi
Agilisowy Rezydent
Posty: 367
Rejestracja: 12 cze 2011, 22:27
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Hana

Post autor: Coffifi »

Sonia pisze:Klękasz w rozkroku na podłodze, sadzasz kotkę między kolanami tyłem do siebie, przytrzymujesz głowę i z boku wstrzykujesz strzykawką lekarstwo w puste miejsce za kłem. Jak przełknie to chwalisz koteczkę, że była grzeczna i miziasz pod bródką <mrgreen>
Soniu nie mogłaś tego dokładniej opisać! <ok>
Ja dokładnie też tak robie bo żadna tabeltka nie przejdzie z jedzeniem, wszystko musi być rozpuszczone w wodzie i podane (odpukać od dawna nic nie było podawane) :-)
Awatar użytkownika
Agrypina
Posty: 185
Rejestracja: 23 lis 2012, 21:13
Płeć: Kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Hana

Post autor: Agrypina »

Udało się <tańczy>
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: Hana

Post autor: Arla »

Agrypina pisze:Oczywiście zastosuje się do rad Sonii
a co do leku to jest to pasta w strzykawce a nie tabletka Arlo;-) jakbym miała zaaplikowac tabletke to na pewno sama bym do tego małego pyszczka nie wsadziła...:-(
Ups ale ze mnie gapa.To gdzie ja wyczytałam tą tabletkę do aplikacji? <oops>
Czytam dalej,że Ci się udało,brawo k chana,nie taki diabeł straszny jak go malują co nie?
Awatar użytkownika
Agrypina
Posty: 185
Rejestracja: 23 lis 2012, 21:13
Płeć: Kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Hana

Post autor: Agrypina »

Pewnie ze nie ale nie ukrywam ze bardzo się stresowalam ze zrobię jej jakąś krzywdę albo nie podam całej dawki bo mi się nie uda ale całe szczęście poszło jak po maśle <lol> tabletki też muszę małej podawać ale mieszam ich zawartosc z mokrym bo są ogromne. Te tabletki to osłonowe na wszelki wypadek żeby nie wyjalowic Hanuszki ;-))
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Hana

Post autor: Sonia »

To super, że się udało :ok:
Zablokowany