Hagrid BLH a
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Hagrid BLH a
Trzymam kciuki za spokojną drogę i czekam bardzo niecierpliwie na fotki zjawiskowo cudnego Hagrida <zakochana>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Hagrid BLH a
na pewno wszystko będzie dobrze :-) kciuki za Was!
- magdam
- Posty: 25
- Rejestracja: 18 gru 2012, 15:07
Re: Hagrid BLH a
Ja również trzymam kciuki, a na podróż proponuję jeszcze przygotować jakieś ulubione kocie przysmaczki - u nas to bardzo pomaga znieść trudy podróży.
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Hagrid BLH a
Daj znać jak wrócicie i napisz jak minęło. Trzymam kciuki za bezpieczną drogę :-)
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Hagrid BLH a
I ja czekam niecierpliwie na relacje z podróży do domu jak mały to znosił i foty kuleczki :-)
- alillah
- Posty: 60
- Rejestracja: 04 gru 2012, 18:45
Re: Hagrid BLH a
Z poślizgiem (bo egzamin miałam w poniedziałek) przedstawiam relację z jakże emocjonującego odbioru kociaczka!
Do hodowli PuchatyKot*PL udaliśmy się w niedzielę rano, jechaliśmy z 2,5 h samochodem ze Śląska. Na miejscu absolutnie oczarowały mnie kociaczki <serce> no i mój Hagridek <zakochana> Państwo prowadzący hodowlę byli bardzo mili, strasznie fajnie się z nimi rozmawiało, widać było, że hodowla jest ich wielką pasją i powstała z miłości do kotów. Koty w ogóle się nas nie bały, skakały nam po kolanach i nadstawiały się do głaskania <mrgreen>
Potem Hagrid bardzo dobrze zniósł podróż samochodem i busem. Ludzie w busie nawet nie wiedzieli że kota wiozę, bo w ogóle ani razu nie miauknął.
W domu oszaleli na punkcie kota! Kot musi uciekać przed nadmiarem czułości
Zaaklimatyzował się szybko, łasi się NIEUSTANNIE, budzi mnie o 7 rano na głaskanie. Kuwetkuje ładnie, pije wodę i je. Na początku nie chciał jeść chrupek (Royal Canin), ale wzięłam się na sposób i mieszam mu chrupki z saszetkami. Wtedy je zjada. Myślę, że będę mu stopniowo zmniejszać porcję saszetki, aż będzie jadł same chrupki.
Wstawiam kilka zdjęć, niestety telefonem:



Do hodowli PuchatyKot*PL udaliśmy się w niedzielę rano, jechaliśmy z 2,5 h samochodem ze Śląska. Na miejscu absolutnie oczarowały mnie kociaczki <serce> no i mój Hagridek <zakochana> Państwo prowadzący hodowlę byli bardzo mili, strasznie fajnie się z nimi rozmawiało, widać było, że hodowla jest ich wielką pasją i powstała z miłości do kotów. Koty w ogóle się nas nie bały, skakały nam po kolanach i nadstawiały się do głaskania <mrgreen>
Potem Hagrid bardzo dobrze zniósł podróż samochodem i busem. Ludzie w busie nawet nie wiedzieli że kota wiozę, bo w ogóle ani razu nie miauknął.
W domu oszaleli na punkcie kota! Kot musi uciekać przed nadmiarem czułości
Zaaklimatyzował się szybko, łasi się NIEUSTANNIE, budzi mnie o 7 rano na głaskanie. Kuwetkuje ładnie, pije wodę i je. Na początku nie chciał jeść chrupek (Royal Canin), ale wzięłam się na sposób i mieszam mu chrupki z saszetkami. Wtedy je zjada. Myślę, że będę mu stopniowo zmniejszać porcję saszetki, aż będzie jadł same chrupki.
Wstawiam kilka zdjęć, niestety telefonem:



- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Hagrid BLH a
No jaki sloooooooodziak <zakochana>
A jaki towarzyski !
Swietnie, ze tak sie szybko zaaklimatyzowal <tańczy>
A jaki towarzyski !
Swietnie, ze tak sie szybko zaaklimatyzowal <tańczy>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Hagrid BLH a
Jaki śliczny puchatek
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Hagrid BLH a
Cudno że już z tobą jest kuleczka piękna. Fajnie że tak szybko mały <tańczy> zaaklimatyzowal
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Hagrid BLH a
Fajny maluszek :-)