moje szczęście w kolorze silver tabby

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
bahi
Posty: 698
Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: bahi »

Jak dobrze Was widzieć, Keyę znaczy się!
Fajnie rośnie pręguska <zakochana>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Sonia »

Też mi się bardzo te jej pręgi podobają i ten tygrysi nosek :kotek:
Awatar użytkownika
ida sierpniowa
Posty: 372
Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: ida sierpniowa »

Śladem Yamahy zebrałam dowody 8-)
No i same zobaczcie jak się rozkluskowiła ;-))

Obrazek

Obrazek

:-D
Awatar użytkownika
Arla
Posty: 363
Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
Płeć: Kobieta

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Arla »

Śliczna :kotek:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Agnes »

no zaokrągla się panienka :kotek: śliczna jest <zakochana>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Becia »

Bardzo jej do pysia z takim zaokrągleniem <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: yamaha »

Powiedzmy, ze pierwsze zdjecie jest raczej anty-dowodem, bo jak na moje, to Tygrysek wyglada na nim bardzo szczuplutko.
Na szczescie na drugim widac, ze jej "dobrze", jest okraglejsza.
Jaka ona jest slodka <zakochana>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Sonia »

Bardzo dobre ma krągłości. Poza tym za moment one mogą zniknąć, bo koteczka znów urośnie.
Ja takie fazy u Brysi miałam. Raz brzuszek, a za moment znów go nie było.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: Audrey »

Słodkości śliczniusie <zakochana> Rośnie jak na drożdżach.
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Re: moje szczęście w kolorze silver tabby

Post autor: kosanna »

Bardzo jestem ciekawa jak będzie koteczka wyglądała jak będzie już taka całkiem duża. Hodowczyni odeszła już od takich tradycyjnie wyglądających brytyjczyków i skupia się teraz, żeby wyhodować koty z pewnymi cechami ekstremalnymi. Na Twojej kotce już widać tę zmianę w kierunku hodowli: oczy ma ogromniaste. Najbardziej jednak podoba mi się w niej umaszczenie! Obłędne! <zakochana>
Zablokowany