Żwirek

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Awatar użytkownika
bahi
Posty: 698
Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14

Re: Żwirek

Post autor: bahi »

Chciałam się Was zapytać czy żwirek Benek super pinio drewniany jest podobny do Nature Gold? Czy mógłby go trochę "poudawać" Bo przez opakowanie wygląda podobnie...tylko czy działa tak samo? Miała któraś z Was może z nim do czynienia?
Awatar użytkownika
Mada
Hodowca
Posty: 104
Rejestracja: 31 maja 2010, 17:53
Hodowla: CHAKRAM*PL
Kontakt:

Re: Żwirek

Post autor: Mada »

bahi pisze:Chciałam się Was zapytać czy żwirek Benek super pinio drewniany jest podobny do Nature Gold? Czy mógłby go trochę "poudawać" Bo przez opakowanie wygląda podobnie...tylko czy działa tak samo? Miała któraś z Was może z nim do czynienia?
Benek Pino jest jak CBE+
Awatar użytkownika
Fili_B
Posty: 279
Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43

Re: Żwirek

Post autor: Fili_B »

my właśnie kupiliśmy kolejną paczkę żwirku Husse /moja mama zaczęła go używać, wychwalała, spróbowaliśmy i jest super!
15litrów na ich stronie kosztuje 59zł, ale mam kontakt do przedstawiciela w Poznaniu, dowozi mi w 1dzień 15l w cenie 49zł... <mrgreen>
moje obserwacje- jest super wydajny, wybieram pięknie zbrylone siuśki, dobrze chłonie zapach, a z kuwety żwirku nie ubywa...
u mojej mamy przy 4kotach starcza na 2,5 tygodnia (ok 20dni), u nas przy Coco na dobre 6tygodni...
jest drobny, ale nie wynosi się poza kuwetę, nie pyli, jest bezzapachowy ale skutecznie chłonie zapaszki kuwetkowe...
najważniejsza jest dla mnie wydajność - po Cat's best mieszanym z drobnym Benkiem - nie ma porównania, a cenowo wychodzi mi lepiej.
serio wyciągam kupale, siuśki, a żwirku w kuwecie nie ubywa, dosypuje raz-dwa razy na tydzień...
i ostatnie- zero przyklejonej brei na dnie kuwety/przy wcześniejszej mieszance zdarzało się i wtedy cała kuweta do szorowania...
polecam 8-)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Żwirek

Post autor: Mago »

W końcu i ja kupiłam Golden Grey, ten "czerwony". Jak na razie jestem zachwycona, żeby nie powiedzieć, że wręcz zakochana <lol>
Jest drobniuteńki, bardziej pasuje do niego określenie piasku niż żwirku. Zapach samego piaseczku dla mnie neutralny, żadnego sztucznego zapachu nie wyczuwam.
Jak na razie nic nie pyli, zobaczę jak będzie się sprawować po dłuższym korzystaniu :-)
Póki co korzystała z tej kuwety tylko Lunka. Siusiu zbrylone idealnie, na łapkach nic nie wyniosła. Gaton jeszcze nie testował, a on sobie lubi pokopać, zobaczę czy mi po jego wizycie w kuwecie mina nie zrzednie <lol>
Oczywiście w drugiej kuwecie maja drewnianego Cat's Best Eco Plus. Niech kociny mają wybór ;-))
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Żwirek

Post autor: Mago »

Sonia pisze:A na jak długo starcza Wam tego żwirku przy 2 kotach?
I jak tam z roznoszeniem go, roznosi się mniej niż CBE+?
Soniu, jak tylko będę coś więcej wiedzieć to na pewno napiszę, z tym, że u mnie są dwie kuwety więc i miesięczne zużycie żwirku większe :-)

Jeszcze dopiszę:
Jak na razie Gaton do nowego piaseczku nie chce siusiać. Lunce nie ma różnicy. Mój zachwyt budzi zbrylanie. Jest idealne. Nawet jeżeli coś tam odpadnie, to przy tak drobniutkim piaseczku wybranie "brudnego" jest mega łatwe i szybkie. Póki co trwam w zachwycie.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Żwirek

Post autor: Mago »

Gato przekonał się do GG :-) Jak na razie kuweta z CBE+ została przez moje koty porzucona. Może to kwestia nowości :-) zobaczymy.
GG bardzo pięknie chłonie mocz, Gato ma tendencje do wychodzenia z kuwety z usiusianą pupą, a tutaj jak na razie futerko suchutkie.
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Żwirek

Post autor: Julcik »

Nie mam pojęcia od czego to zależy, ale mój CBE+ jest idealny!
Zbryla się pięknie i nie rozpada, nie roznosi a pyli tylko sama końcówka..
Avari go uwielbia, no i można wrzucać do kibelka.

Przedziwne.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Żwirek

Post autor: Audrey »

Julcik, zazdroszczę Ci tego, że CBE+ się nie roznosi. U mnie był wszędzie. Nawet pod kołdrą <shock> . Musiałam całe mieszkanie codziennie zamiatać i zbierać żwirek. Zmieniłam na CB Nature Gold. Chodziło mi głównie o to nieszczęsne roznoszenie.
I tu zdał egzamin. Pod tym względem jest rzeczywiście świetny. Nie roznosi się na łapkach. Zostaje przy kuwecie na podkładce. Problem zbierania żwiru po całym mieszkaniu znikł. Ale za to kulki się rozpadają w kuwecie, co przy poprzednim nie występowało.
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Żwirek

Post autor: Bartolka »

Mago pisze:Gato przekonał się do GG :-) Jak na razie kuweta z CBE+ została przez moje koty porzucona. Może to kwestia nowości :-) zobaczymy.
GG bardzo pięknie chłonie mocz, Gato ma tendencje do wychodzenia z kuwety z usiusianą pupą, a tutaj jak na razie futerko suchutkie.
A mocz przelatuje na dno? A jeśli tak, to czy również łatwo się to usuwa (np czy nie robi się papka)? <oops>
Z tego co czytałam na stronie Zooplusa Golden Grey 2 worki 14kg są w cenie 89,90zł a CBE 40 (18kg) 94,80zł więc wychodzi korzystnie. Chyba spróbuję.
Sypie się taką ilość jak CBE?
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Re: Żwirek

Post autor: SHEszunia »

My mielismy Golden Greya jest swietny, szczerze moge polecic jesli o jakosc chodzi. Bomba, nic nam sie do kuwety nie przykleja jak to przy np Benku bylo. Jedyna wada jaka zauwazylam, to to, iz 14 kg worek starczyl nam jedynie na miesiac... O.o przy dwoch kotach.. Troche szybko go ubylo, albo mi sie tak tylko wydaje. A CBE zostal niedelikatnie mowiac olany, zwirek stal i stal, chyba ze 2 miesiace... Czysciuski... Ani razu nie nasuskany... Wiec wrocilismy do starszych sprobowanych kiedys. Teraz testujemy jakiegos Bazyla, ponoc nowosc u mnie w zoologu. Poki co nie jest zly..
Zablokowany