Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463 Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Post
autor: asiak » 04 lis 2012, 20:07
Śliczne mordeczki <zakochana> <zakochana>
Dużo zdrówka dla koteczków <ok> <ok> <ok>
Aga12
Posty: 783 Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia
Post
autor: Aga12 » 04 lis 2012, 20:21
Emelko,trzymaj się!Miej głęboko w...nosie to co teściowa myśli i mówi o Tobie i kotkach.Moja też tak mówiła.
Trzymam kciuki za zdrowie koteńków.Mam nadzieję,że nowy wet,spojrzy na kotki "świeżym" okiem i wreszcie będzie poprawa.
Pisz na bieżąco co u Was słychać.
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876 Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze
Post
autor: Sonia » 04 lis 2012, 20:22
Oj niech się już odczepią te wstrętne choróbska od biednych kocików
Mago
Super Admin
Posty: 4597 Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Mago » 04 lis 2012, 20:29
Emelko, przykro mi, że kociaki tak się pochorowały
Głaski dla nich posyłam
A czym kotki były odrobaczane?
Emelka
Posty: 117 Rejestracja: 10 lip 2012, 13:56
Post
autor: Emelka » 04 lis 2012, 20:35
Dziękuje dziewczyny za wsparcie
Odrobaczane były Optivermin, Homerkowi nic nie było, za to Calissi po tym znowu jakby miała zapaść brzuszkowa
Mago
Super Admin
Posty: 4597 Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Mago » 04 lis 2012, 20:44
Pytałam, bo pomyślałam, ze może dostały tę nieszczęsną pastę Vetminth, które jest źle tolerowana.
Emelka
Posty: 117 Rejestracja: 10 lip 2012, 13:56
Post
autor: Emelka » 04 lis 2012, 20:46
Mago teraz spojrzałam w książeczkę i widzę że Calissi dwa pierwsze odrobaczania w hodowli miała właśnie vetminth
no nic, zobaczymy jutro co to będzie, Pani wet mówi że może trzeba zrobić badania na wapń i trzustkę:(
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 04 lis 2012, 23:03
Trzymam mocne <ok> za zdrówko maluszków. Daj jutro znać, czy coś wiadomo po wizycie u weta.
Mój Bentley niestety po tym preparacie, którym Twoja dziewczynka była odrobaczana strasznie wymiotował
Emelka
Posty: 117 Rejestracja: 10 lip 2012, 13:56
Post
autor: Emelka » 05 lis 2012, 00:21
Miss Monroe, no właśnie ona mi tak podupadła na zdrowiu po tym odrobaczaniu
też zwymiotowała no i biegunka się utrzymuje
chudzizna z niej straszna, zobaczymy co jutro wet powie
dobrej nocki dziewczyny
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640 Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie
Post
autor: Becia » 05 lis 2012, 07:05
Emelko, trzymam za Was ogromne kciuki <ok> <ok> <ok>