Tiffany

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Post autor: zuzuzanta »

No to mnie Lumi pocieszyłaś. A jaką blokadę zakładałaś?
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

u mnie sprawdziła się ...blokada dla dzieci :-) takie zaczepy, które montuje się przy szafkach, szufladach, kuchence, żeby dziecko sobie krzywdy nie zrobiło,

forumowa Asia, podrzuciła kiedyś taki pomysł
zamek
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

a ja nieraz specjalnie uchylę szafeczkę aby się moje miśki pochowały i mięciutko miały - a one tylko zajrzą, powąchają nawet na chwilkę wejdą ale generalnie nie są zainteresowane ...
śliczna Tiffunia <zakochana>
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Post autor: zuzuzanta »

Dzięki Lumi za pomysł. Ja raczej skupię się na blokadach, bo zamki jakoś do mnie nie przemawiają. Na razie po cichu liczę na to, że Tiffka się znudzi i porzuci swoje nowe hobby, tak jak było z rozwijaniem papieru toaletowego. Miała taką fazę, że musieliśmy chować papier, bo jak tylko zawisnął na swoim miejscu lub leżał gdzieś w toalecie, to zaraz go namierzyła i miała świetną zabawę. Trochę wtop zaliczyliśmy, gdy odwiedzali nas znajomi, a ja przed ich przyjściem zapomniałam powyciągać rolki <lol> . Maniaczką papierową mała była przez ok. 2 miesiące, a potem przeszło jej jak ręką odjął. Teraz papier oficjalnie wisi na swoim miejscu, a Tiffka ma to gdzieś. Liczę na to, że z szafami będzie podobnie.
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Post autor: zuzuzanta »

margita, Ty się lepiej zastanów co Ty robisz <lol> , bo jak Ci któregoś dnia kociaste porządek zrobią, to możesz mieć bardzo ciekawie <lol>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

zuzuzanta pisze:margita, Ty się lepiej zastanów co Ty robisz <lol> , bo jak Ci któregoś dnia kociaste porządek zrobią, to możesz mieć bardzo ciekawie <lol>
jakby tak we dwoje razem mi porządki robili to faktycznie miałabym co robic ... <lol>
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Post autor: zuzuzanta »

Ja tam widzę, co potrafi zdziałać jeden kot, a co dopiero para <lol>
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Re: Tiffany

Post autor: zuzuzanta »

Chciałam być dobrą panią i dogodzić troszeczkę podniebieniu Tiffki. Wczoraj przyszła nowa mokra karma, filet z tuńczyka z domieszką sera. Byłam pewna, że jej zasmakuje, bo za tuńczykiem przepada, a na pastę serową rzuca się jakbym jej przez tydzień nie karmiła. Okazało się jednak, że połączenie tuńczyka z serem w jednym daniu to już nie to samo. Tygrys podeszła, powąchała, strzeliła focha i odeszła. Dobrze, że zamówiłam tylko 6 małych puszeczek.
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Tiffany

Post autor: Julcik »

Może uda się te puszki komuś sprezentować? Aby się nie zmarnowały.
Niestety często jest tak, że dogodzimy tym naszym miśkom. Ja już nawet nie kombinuję ;-))
Bo to co kupię to cieszy koty w stajni. :-)

Jakieś zdjęcia kici? :-)
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Re: Tiffany

Post autor: zuzuzanta »

Faktycznie, coś się ostatnio nie mogę zebrać żeby obfocić moją gwiazdę. Sumiennie obiecuję poprawę.
A tak z innej beczki, moja córa ma na zadanie opisać tzw. "hodowanie zwierzęcia w domu" . W piątek zaczęłyśmy pisać i skończyć nie możemy, bo wszystko wydaje nam się super ważne, chyba za dużo już o kotach wiemy <lol> . Nie żebym uważała się za kociego eksperta, ale jednak w temacie brytyjczyków siedzimy już ponad rok i trochę się tych wiadomości uzbierało. Zadanie ma już 5 stron, a końca nie widać. Chyba poproszę kogoś zupełnie nie związanego ze zwierzętami żeby rzucił na to okiem i powiedział gdzie jest przesyt info. Ot, co to forum robi z człowieka <biggrin> .

PS. Puszki z karmą oczywiście się nie zmarnują, mam kilka zaprzyjaźnionych podwórkowych kotów, które zawsze chętnie zjadają to, na co Tiffcok kręci nosem.
Zablokowany