Meg zwana Kocinką

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Dziękuję Wam kochani za wszystkie miłe słowa! Meg ma oczy coraz piękniejsze i w miarę postępów w leczeniu coraz większe! ;-)) :-)
Muszę Wam powiedzieć, że jestem z niej bardzo dumna. Meg pierwszy raz była w domu bardzo długo sama. W czwartek wieczorem wyjechaliśmy za granicę na pogrzeb, a wróciłam dopiero w niedzielę późnym wieczorem. Dałam klucze do mieszkania bratowej, ale tak się złożyło, że pochorowały jej się dzieci szkarlatyna, ona też się przeziębiła, więc cała rodzina tułatała się po lekarzach z wielką gorączką, na antybiotykach, a dzieci maleńkie dwa i trzy lata, a reszta rodziny na pogrzebie i do kota w rezultacie nikt nie przyszedł. Zostawiłam Meg dużo jedzenia i wody w różnych miejscach, ale mimo wszystko trochę się o nią martwiłam. Tym bardziej, ze na poprzednich wyjazdach dzwoniono do mnie już po dwóch dniach, że kot gubi sierść i nie je! Przyjechałam i co widzę: trzy miseczki opróżnione (więc jakby zjadła porcje na trzy doby), woda pita, bo ulubiona fontanna prawie pusta, kuweta wypełniona, a Meg z futrem gestym i pięknym. W domu nic nie porozrzucane. Wszystko na swoim miejscu. Przez dwie kolejne noce spała oparta tylnymi łapkami o mój brzuch, z brzuchem na wierzchu do miziania i łapkami w górze, ale już jej niestety przeszło! Na przyszłość, będę dawać klucze do mieszkania dwóm osobom, bo człowiek nigdy nie przewidzi tzw. wypadków losowych. A poza tym, to dlaczego w ogóle opisuję te historię (uśmiejecie się na pewno), a propos kocich oczu właśnie. Przed wyjazdem podnosiłam Meg do góry i zaklinałam kota a przy okazji rzeczywistość: gapiłam się w te jej wielkie, wybałuszone ślepia i mówiłam: wrócę, wrócę na pewno, nie będzie mnie tylko przez trzy doby. Abrakadabra i chyba... zrozumiała! :-D :kotek:
Głaski dla wszystkich milusińskich :kotek: , ale mam teraz lektury do nadrobienia! <shock>
Meg: Co to za białe płatki?
Obrazek

Meg: Wyglądają jak ptasi puch!
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Meg: Ale muszę Wam powiedzieć, że wolę oglądać je z ciepłego miejsca w mieszkaniu!

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Meg: Bo jak wyszłam na balkon to przykleiły mi się do futerka i do nosa, a potem zrobiły się mokre i zimne brrr. Z tego wszystkiego musiałam sobie ogrzać łapki o policzki mojej pani. Przykładałam je na zmianę. Nie była za bardzo zadowolona i nawet sie obudziła, a potem zaczęła mnie ganiać po mieszkaniu. Znaczy się zabawa była z rana, że hej!



Uploaded with ImageShack.us
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

<lol> no to widze, ze u Was juz ZIMA....
Kurcze, wczesnie w tym roku te platki leca z nieba, przeciez Swiety Mikolaj jeszcze nawet nie zaczal o prezentach myslec ! Moze juz czas wyslac do niego dluuuuugi list ? :-|
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

yamaha pisze:<lol> no to widze, ze u Was juz ZIMA....
Kurcze, wczesnie w tym roku te platki leca z nieba, przeciez Swiety Mikolaj jeszcze nawet nie zaczal o prezentach myslec ! Moze juz czas wyslac do niego dluuuuugi list ? :-|
A na liście prezentów: tuba od Rufiego trzypoziomowa, duża dla kota, legowisko od Reni dla kota, zapas puszek Sheby z tuńczykiem itd, a oprócz tego... kot czarny z jednej hodowli, kot point z drugiej i jeszcze wielki dom nad jeziorem, żeby się z tym pomieścić. ;-)) :-) :ok: I jeszcze kilka innych życzeń, bardzo, bardzo ważnych. Och, rozmarzyłam się! Yamaha zainspirowałaś mnie, tylko jak dostarczyć tę listę Mikołajowi! ;-)) :-)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

<rotfl> Kosanna ! Ale mnie rozbawilas od rana !
A z taka lista to Ty juz NA PEWNO musisz juz teraz zaczac spisywanie <rotfl>
Awatar użytkownika
arachnea2012
Posty: 102
Rejestracja: 27 sie 2012, 10:30

Post autor: arachnea2012 »

ja juz tez zrobilam list do Mikolaja... ale na moim sa tylko dwa punkty z czego jeden obejmuje biala puchata kuleczke z dwoma babelkami pod ogonem (w sensie meski osobnik, a nie zebym byla jakas zboczona ;-) ) ach ten snieg... i Iga robi stepelki mokre na dywanie - moze to koci szyfr :-) Niech zgadne ... cielecina z marchewka ? :-D alez Meg jest boska :-)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

To się Megunia biedna nasiedziała sama w domu :kotek: Bardzo dzielna z niej dziewczynka :)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Śliczna Megusia, dzielna z niej dziewczynka, że tyle sama została :-)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Bardzo dzielna z niej kocinka :kotek: I ten śliczny pysio, ogromnie się cieszę, że z oczkami coraz to lepiej <klaszcze>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

Meg jest przekochana i ma przesłodki pysio <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ma taki fajny wyraz pyszczka, aż sympatycznie się robi jak się na nią spojrzy ...
wygłaskałabym ją z wielką chęcią :kotek:
a na dodatek jaka dzielna dziewczynka ... <serce>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

przedostatnie zdjęcie z tych balkonowych mnie zmiażdżyło :D Co za spojrzenie !!!
Zablokowany