Dorszka teraz masz tak fajnie jak u mnie jest - dwie matki karmią dzieci - sama słodycz patrzeć jak się wspólnie zajmują dziećmi. Oby im tak zostało <ok>
Mada pisze:Dorszka teraz masz tak fajnie jak u mnie jest - dwie matki karmią dzieci - sama słodycz patrzeć jak się wspólnie zajmują dziećmi. Oby im tak zostało <ok>
Ja tak mam już od dwóch lat, w zeszłym roku były trzy matki w jednym kojcu, to dopiero widok <serce> Ale tym razem nie było już tak bezproblemowo i naturalnie, więc bardzo się cieszę, że mój upór przyniósł efekty. To prawda, widoki są bezcenne!
I to jest chyba słuszne podejście i trochę ułatwia sprawę, bo w razie czego zawsze jest druga matka do karmienia
Dorszka pisze:tym razem nie było już tak bezproblemowo i naturalnie, więc bardzo się cieszę, że mój upór przyniósł efekty
U mnie dziewczyny nie mogły się doczekać aż im pozwole razem siedzieć w porodówce, ale z uwagi na Minyaczkową grupę B musiałam pilnować Iduśkowych dzieci przez pierwszą dobę.