Żwirek

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

A ja mam jeszcze podejrzenia, że na rozsypywanie się kulek musi mieć wpływ też rodzaj moczu kota, bo zauważyłam że czasem dwa koty korzystające z tego samego żwirku niemal w tym samym czasie zrobią takie kulki, że jedna normalnie w całości daje się wyrzucić, a druga się rozpada na drobne śmieci. Przy czym nie jest to tak, że zawsze się rozsypują kulki od jednego kota a od drugiego nie, raz od jednego a raz od drugiego tak mi się zdarza.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

darknesseve pisze:Kuwety stoją w rożnych pomieszczeniach ale o podobnym klimacie więc chyba warunki zewnętrzne (wilgotność powietrza, temperatura) nie powinny mieć wpływu na zbrylanie się żwirku.
To akurat ma ogromne znaczenie, u mnie są widoczne różnice w zależności od "wysokości", tzn. żwirek w kuwecie na antresoli zachowuje się znacznie lepiej, lepiej się zbryla, nie rozpada, niż w kuwecie na podłodze, żwirek z tego samego opakowania, mocz tych samych kotów. Duże znaczenie ma też sam kot, ale nie tyle mocz, co zachowanie, są takie, które przy zasypywaniu rozrywają kulki, i wtedy mamy wrażenie, że wszystko się rozpada szybciej. Warunki zewnętrzne, szczególnie wilgotność, mają dla zbrylania znaczenie kolosalne, tutaj od razu wychodzą słabości poszczególnych żwirków, to jest ten punkt, w którym WBCL tak doskonale się u mnie sprawdził. Wrażliwość na wilgotność to właśnie powód, dla którego w moim domu nie ma kuwety w łazience. Na warunki zewnętrzne odporny jest też bardzo drobniutki bentonitowy Benek, być może inne bentonity też, tego akurat używam, i tutaj znów ogromne znaczenie ma "ziarno", te grubsze bentonity słabiej się wiążą i szybciej rozpadają.
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Przyznam ,ze z przerażeniem Was kochani czytam bo niestety z Waszych obserwacji podobnie jak z moich wynika ,ze Cat's Best+ to juz nie ten żwirek ;-( juz raz próbowałam i wiem ,że Kolorek nie lubi silikonowego ,a raczej usiłuje się go najeść ,a potem sie pieni jak pralka z nadmiarem proszku :-(

Czyli zostały dwa do wypróbowania które i Wy najczęśćiej polecacie WBCL i Golden Grey :-(

Zastanawiam się czy producentowi opłacała sie taka zmiana skoro straci klientów :-? ale czasami w tym naszym swiecie ja juz nic nie rozumiem.

Bardzo proszę piszcie jakie są Wasze spostrzeżenia z uzywania nowych żwirków :-)
No ja z moim bardzo dużo siusiajacym Kolorusiem potrzebuje dobry zbrylajacy żwirek przeciez nie będę codziennie wszystkiego wymieniać :-x <zły>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Danusiu ja już opisałam wyżej jak u nas sprawdza się Golden Grey Master i w dalszym ciągu podtrzymuję swoje spostrzeżenia. Jestem nim zachwycona. Tyle tylko, że to bentonit a nie drewno.
Awatar użytkownika
darknesseve
Posty: 27
Rejestracja: 18 wrz 2012, 15:23

Post autor: darknesseve »

a używał ktoś żwirku sepiolitowego (z pianki morskiej)? jakie rezultaty?
Awatar użytkownika
Witcha
Posty: 453
Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08

Post autor: Witcha »

a ja skusilam sie promocją zooplusa na zwirek tigerino bo slyszalam ze lepszy od Benka a Benek ostatnio mnie zdenerwowal strasznie
zakupilam cztery dwudziestokilowe worki
i jestem mega zadowolona - po tygodniu

pyli troszenke

zapach ma pudru niemowlecego takiego delikatngo

a co najwazniejsze - mocne twardo zbite grudki z siuskow, a nie takie rozpadajace sie jak z Benka
rewelacja

Ninuś też zadowolony bo kopie straszecznie w obu kuwetach :D
michal_e23
Posty: 4
Rejestracja: 16 wrz 2012, 10:36

Post autor: michal_e23 »

A ja powiem wam ( nie wiem jaka bedzie ogolna reakcja forumowiczów) kupuje zwirek z lidla :) zbrylający,naturalny (made in german) ladnie lapie zapach. A kot ladnie sie w nim zalatwia lubi to i lubi kopac w nim :) A cena atrakcyjna bo 10 zl - moza spuszczac w wc:) Wole w tym wypadku skoro nie ma z nim problemu kupic jej jakas zabaweczke wiecej badz jakies smakolyki:) Tak tez polecam zwirek z LIDLA :)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

kotku pisze:Hmm ale taki drobniutki bentonit wygląda jak piasek... myślisz, że wpadłby na to żeby jeść piasek? <shock> HmHmHmHm... a dałoby się jakąś niewielką ilość na próbę? Nie żebyś musiała Danusiu kupować od razu cały żwir tylko nie wiem... pożyczyć od kogoś albo coś... Sama nie wiem co Ci doradzić. Skoro Kolorek tak dobrze funkcjonował z drewnianym żwirkiem to może jednak by zostać przy tym rodzaju? :kotek:
Oj Zuzka jest to dla nas poważny problem i tak sie trzęsiemy nad tym łobuziakiem ale kochanym <mrgreen> i w rezultacie zamówiłyśmy rano na Allegro Cat's Best ale Gold ( ulubiony żwirek kopaczy Madziulam ) zobaczymy jak ten się teraz sprawuje , porażka z tymi naszymi problemami <lol> chyba jak Pinokio pojdę posadzić pieniąchy pod drzewko <lol> ale za te dziobki i koziołki , baranki , mruczanki i udeptywania trzeba tez zapłacic <lol>
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Czytając ostatnio sporo o atopii u kotów i alergii na żwirek dowiedziałam się, że najlepszy jest właśnie polecany wcześniej World's Best Cat Litter. Mam pytanie: Jak 15kg World's Best Cat Litter ma się do 40l Cat's Best Eco? Czy to podobna ilość?
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Bartolko wyczytałam kiedyś w KrakVet, że 40l Cat's Best Eco Plus jest równe 18 kg :-)
Zablokowany