Gacuś jak zawsze piękny
Kahor Nagada*PL zwany Gacusiem
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
My też mieliśmy problem z Misią w nocy, bo najnormalniej w świecie jej nie widzieliśmy
dopóki mama nie nadepnęła jej niechcący na ogon <gwiżdże> . Teraz już wie, że w nocy śpi się na komodzie w korytarzu <lol> ale oczywiście asystę w toalecie też mamy i najczęściej też przy okazji skorzysta z kuwety
Przepraszam za <offtopic>
Gacuś jak zawsze piękny

Gacuś jak zawsze piękny
- ania1978
- Posty: 1197
- Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36
Dzisiaj wybrałam się z Gacusiem do weta na "przegląd" i odrobaczanie. Gacuś jeszcze nie wyszedł z transporterka a wetka już jaki on wielki i gruby <shock> Ja go wyciągam oczywiście na siłe
i mówie,że to brytyjczyk i taki chyba powinien być a ona, że powinien schudnąć
Okazało się,że Gacuś waży 5 kg <shock> <shock> <shock> mając 8,5 mies. Wetka po zważeniu zdanie zmieniła co do otyłości i zasugerowała karme dla kastratów. <ok> <klaszcze> Poza tym wyczyściła mu uszy ku jego niezadowoleniu , aż mu łezki poleciały
a na koniec zaaplikowała tabletke na odrobaczanie.Strasznie to wyglądało jak wtykała mu te kawałeczki prosto do gardełka, aż córci się płakać zachciało
jak zobaczyła minę Gacusia.Na szczęście wetka zrobiła to bardzo profesjonalnie i szybko
Teraz biedaczek odsypia stres, mam tylko nadzieje, że po tym odrobaczaniu będzie dobrze się czuł. a to
Gacuś po wizycie u weta


[/fade]


[/fade]- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
Ja podchodzę do tego tak "lepiej, żeby chwilę pocierpiał, bo przecież to jest dla jego dobra. Niż żeby męczył się później przez jakieś choróbsko długi czas "Emelka pisze:Kochany koteczek!
Ja nie wiem jak ja będę chodzić do weta z moimi futrzastymi! jestem za wrażliwa by patrzeć jak wbijają strzykawkę albo coś robią innego i mój kotek cierpi chwilowo
Dzielny Gacuś
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Też nie powiedziałabym <mrgreen> Musi być bardzo duży wzdłuż i wzwyż, bo wszerz nie widać tych 5 kg zupełnie <mrgreen>asiunia0312 pisze:Dzielny Gacuśale że waży 5 kg <shock> nie powiedziałabym <mrgreen>
Ach ta jego biel... <zakochana>
Spokojnie, przecież weterynarze są profesjonalistami. Zajmują się naszymi zwierzakami dla ich dobra, tak szybko, sprawnie i bezstresowo jak to tylko możliwe.Emelka pisze:Ja nie wiem jak ja będę chodzić do weta z moimi futrzastymi! jestem za wrażliwa by patrzeć jak wbijają strzykawkę albo coś robią innego i mój kotek cierpi chwilowo
Gorzej gdy sami dostajemy na wynos antybiotyk i zestaw strzykawek i igieł do kompletu