a imię Negra <zakochana> jak zawsze trafione w dzisiątkę
Miot N: Arabica i IC Clearence von Macola 13*DE
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Dorota pisze:dla mnie to najcudowniejsza wiadomość <mrgreen> , gdyż jest nadzieja , że przyszłości Negra urodzi chłopczyka o wymarzonym kolorku futerka![]()
a imię Negra <zakochana> jak zawsze trafione w dzisiątkę
oj brzytoza w ostatnim stadium <lol> <lol> <lol>
od kiedy mam Kalę już się niczemu nie dziwię <mrgreen>
- yohjia
- Posty: 377
- Rejestracja: 02 wrz 2011, 19:46
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
- lakshmi
- Hodowca
- Posty: 162
- Rejestracja: 09 mar 2009, 10:55
- Hodowla: Underleyhall*PL
- Kontakt:
Nie chcę gasić nadziei, ale przerabiałam i czarnuchy i czekolady i czekoladowe szylkretki i czarne szylkretki (z bielą i bez bieli). I nigdy, ale to nigdy, kociak, który urodził się czarny, na czekoladę mi nie wyrósł (vice versa też nie).
Co mogę podpowiedzieć - nie patrz na nosek, patrz na poduszki łapek, czekolada ma różowiutkie jak lilak.
A futro może cię jeszcze wielokrotnie w błąd wprowadzać - czekolady rodzą się jasne i ciepło brązowe, z wiekiem ciemnieją.
Na fotce jeszcze nie wyschnięta do końca Eletta - brak wątpliwości co do koloru

Co mogę podpowiedzieć - nie patrz na nosek, patrz na poduszki łapek, czekolada ma różowiutkie jak lilak.
A futro może cię jeszcze wielokrotnie w błąd wprowadzać - czekolady rodzą się jasne i ciepło brązowe, z wiekiem ciemnieją.
Na fotce jeszcze nie wyschnięta do końca Eletta - brak wątpliwości co do koloru

- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Na futro nie patrzę już wcale, jedynie na nos i poduszki, staram się porównać z nosami czarnych szylkretek, ale niewiele ich jako kociątek znalazłam na zdjęciach, są już na ogół takie dobrze podrośnięte - u wyrośniętych wszystko jest już wybarwione jak należy.
Nie gasisz nadziei, bo mile widziana będzie i czarna, i czekoladowa - czekoladowa to taka wisienka na torcie
Jutro wieczorem wrócę do domu po prawie trzydniowej nieobecności, ciekawa jestem, jak ją zobaczę po tak długiej przerwie 
Nie gasisz nadziei, bo mile widziana będzie i czarna, i czekoladowa - czekoladowa to taka wisienka na torcie
- lakshmi
- Hodowca
- Posty: 162
- Rejestracja: 09 mar 2009, 10:55
- Hodowla: Underleyhall*PL
- Kontakt:



