Pepe Pan Kot z hodowli Zguba Elfów*PL
- Wiola_84
- Posty: 97
- Rejestracja: 25 lut 2012, 19:48
Witam po długiej przerwie...
Och jak się cieszę, że odezwałaś się do mnie Agula, ciekawa byłam właśnie jak rozwijają się inne kociaczki - braciszkowie i siostry mojego Pepe (Natana z rodowodu) Mój maluch jest właśnie na etapie wydłużania się <lol> , schudł dość <mrgreen> powoli przestaje być maluszkiem. STaje się młodzieńcem.
Generalnie kociak jest bardzo ruchliwy ale tylko o pewnych porach dnia, poza tym lubi spać, leniuchowac i byc pieszczony <ok> a twój Nimrud?
Jak trafiłaś na hodowle z Orzesza?
Mnie współpracowało się z nimi bardzo sympatycznie :-)
Może wrzuć kilka aktualnych zdjęć twojego kociaka.
A oto kilka nowych fotek Pepe:



Pozdrawiam!
Och jak się cieszę, że odezwałaś się do mnie Agula, ciekawa byłam właśnie jak rozwijają się inne kociaczki - braciszkowie i siostry mojego Pepe (Natana z rodowodu) Mój maluch jest właśnie na etapie wydłużania się <lol> , schudł dość <mrgreen> powoli przestaje być maluszkiem. STaje się młodzieńcem.
Generalnie kociak jest bardzo ruchliwy ale tylko o pewnych porach dnia, poza tym lubi spać, leniuchowac i byc pieszczony <ok> a twój Nimrud?
Jak trafiłaś na hodowle z Orzesza?
Mnie współpracowało się z nimi bardzo sympatycznie :-)
Może wrzuć kilka aktualnych zdjęć twojego kociaka.
A oto kilka nowych fotek Pepe:



Pozdrawiam!
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- Wiola_84
- Posty: 97
- Rejestracja: 25 lut 2012, 19:48
Witam,w zasadzie nocną porą. U mnie własnie przeszła ogromna burza ze straszliwymi piorunami i błyskawicami... <hm>
Generalnie nie moge spać więc pozwolę sobie dodać jedno zdjęcie Pepe zrobione dzisiaj po południu.
Tak własnie wygląda mój kocik kiedy dzieci ida do babci... tęskni.
I na nic się zdają moje zabiegi w postaci zaczepki, zabawy, poczestowania czyms kocim i smakowitym on poprostu leży i czeka...
I tak się zastanawiam, jak bardzo musiał przywiazac sie do naszych synów i chociaz czasami dokuczaja mu niemilosiernie to zawsze na nich czeka, bawi sie z nimi i.... jeszcze ani razu nie podrapal zadnego z nicha bywalo gorąco.
Madry jest ten mój Pepuś... naprawdę mądry z niego kociak

Generalnie nie moge spać więc pozwolę sobie dodać jedno zdjęcie Pepe zrobione dzisiaj po południu.
Tak własnie wygląda mój kocik kiedy dzieci ida do babci... tęskni.
I na nic się zdają moje zabiegi w postaci zaczepki, zabawy, poczestowania czyms kocim i smakowitym on poprostu leży i czeka...
I tak się zastanawiam, jak bardzo musiał przywiazac sie do naszych synów i chociaz czasami dokuczaja mu niemilosiernie to zawsze na nich czeka, bawi sie z nimi i.... jeszcze ani razu nie podrapal zadnego z nicha bywalo gorąco.
Madry jest ten mój Pepuś... naprawdę mądry z niego kociak

-
agnieszka4100
- Posty: 41
- Rejestracja: 03 maja 2012, 18:51