albo chociaż rozwiązania drapakoweSonia pisze:
Dorszko a na foteczki to nie ma szans? Chętnie bym sobie popatrzyła na takie szalejące dziewczyny <mrgreen>
Borgia, Arabica, Fado, Gatta, Negra, Raya, Ori, Perla, Vesper, Django, Ina, Bunia, Queenie, Junior i Kokido
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Próbowałam filmik nakręcić, ale aparatem nie wychodzi, za słaby obiektyw i za daleko to wszystko. Muszę się pogodzić z kamerą, ale tu znów będę miała problem z obróbką, bo tam filmy w innym formacie nagrywane. Ale postaram się sfilmować całą ścieżkę. A jak przyjedzie tuba i rozety od Donki, to mam już pomysł na kolejne usprawnienie <lol>
Soniu, oczywiście, ze ja tez chora ze strachu o koty. Ale one żyć mają, nie da się ich zamknąć pod kloszem. Jak mi się uda sfilmować, co Ino wyprawia na takim prowizorycznie zrobionym mosteczku pomiędzy półką a antresolą, to napiszę najpierw, że to dla widzów o mocnych nerwach jedynie. Dedykuję go specjalnie mojej kochanej Mago, bo ona też cała w strachu o takie rzeczy - Małgosiu, przebacz! <pokłon> Ja też, ale jak mówię, i ze stołu kot może pechowo upaść na krzyż i się nabawić naprawdę poważnej kontuzji. Im więcej trenują, tym są sprawniejsze. O dzieci też się boję przy każdym wyjściu z domu, o wypadki, o napady, jak się gazetę przeczyta... A przecież nie mogę ich w domu zamknąć...
Więc może powoli TŻ się przekona
Soniu, oczywiście, ze ja tez chora ze strachu o koty. Ale one żyć mają, nie da się ich zamknąć pod kloszem. Jak mi się uda sfilmować, co Ino wyprawia na takim prowizorycznie zrobionym mosteczku pomiędzy półką a antresolą, to napiszę najpierw, że to dla widzów o mocnych nerwach jedynie. Dedykuję go specjalnie mojej kochanej Mago, bo ona też cała w strachu o takie rzeczy - Małgosiu, przebacz! <pokłon> Ja też, ale jak mówię, i ze stołu kot może pechowo upaść na krzyż i się nabawić naprawdę poważnej kontuzji. Im więcej trenują, tym są sprawniejsze. O dzieci też się boję przy każdym wyjściu z domu, o wypadki, o napady, jak się gazetę przeczyta... A przecież nie mogę ich w domu zamknąć...
Więc może powoli TŻ się przekona
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Dorszko, jestem ciekawa jak całość teraz wygląda. Ja na pewno przy okazji remontu będę dokładać kotom jakąś półkę w pokoju "komputerowym", bo one koniecznie muszą z nami przebywać, a niestety na biurku nie zawsze jest wystarczająco dużo miejsca.
Te półeczki to masz tylko drewniane, czy może po wierzchu obijasz je wykładziną, żeby się pazur lepiej wbijał? <mrgreen>
Te półeczki to masz tylko drewniane, czy może po wierzchu obijasz je wykładziną, żeby się pazur lepiej wbijał? <mrgreen>
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Nie, są tylko drewniane. Cały czas się zastanawiamy, czy ich jakoś nie obić, ale boję się składowiska kurzu, na który jestem, niestety, uczulona. Obijam jedynie podejścia - dziś mam nadzieję skończyć wreszcie artykuł na stronie o organizacji przestrzeni, dodając kilka zdjęć, w tym ilustrujące złe rozwiązania. Tam na jednym będzie moje prymitywne podejście, uwielbiane przez dziewczyny po prostu, szczególnie przez Ino, zaraz za nią szaleje na tej prowizorce Borgia <lol> Chciałam tez filmik wstawić, ale to już napisałam, że nie wyszło
Półki mają szerokość 40 cm, więc zapewniają dość swobodny bieg. Mijanek na takich powierzchniach nie ma, koty na ogół się przepuszczają i czekają, aż się "pas ruchu" zwolni, mijają się jedynie na skrzyżowaniach, ale na tych już opracowałam wszystko tak, żeby i mijanki, i odpoczywanie były
Półki mają szerokość 40 cm, więc zapewniają dość swobodny bieg. Mijanek na takich powierzchniach nie ma, koty na ogół się przepuszczają i czekają, aż się "pas ruchu" zwolni, mijają się jedynie na skrzyżowaniach, ale na tych już opracowałam wszystko tak, żeby i mijanki, i odpoczywanie były
- bajewka
- Hodowca
- Posty: 689
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
- Hodowla: Bajbri*Pl
- Płeć: i
- Skąd: Zielona Góra
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Zmiany już są od pewnego czasu, teraz tylko szlifbajewka pisze:jakie zmiany :-) ale to pewnie dlatego, ze wiosna <lol>
W trakcie szybkiego pstrykania zdjęć z drapakami i ścieżkami zdrowia moich kotów w celu ilustracji ciągle rozbudowywanej strony o organizacji przestrzeni w domu, załapała się na jedno malutkie zdjątko moja Gatta, już tak w trakcie sprzątania i oglądania klamotów powyciąganych z szaf, bo jak wiecie z innego wątku, mam terminową pracę, czyli dalej robię remanent w starych szpargałach <lol>

- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:

