Mago pisze:
O rany, natychmiast "pobiegłam" oglądać Twojego kiciusia. To będzie Fernando? Matko, ale słodziak!!!
Teraz plamka na nosie stała się solidną maską, czekolada z ogonka pięknie przechodzi na pupkę, bardzo lubię takie pointy, z dużymi, wyraźnymi znaczeniami.
A słodziak stał się słodem, to już duży chlopak jest
To fantastycznie, że Ozzy zyska towarzysza! <klaszcze>
A powiesz dokładniej który to, bo czekoladową to ja widzę tam dziewczynkę, a kocur nie ma mocnych znaczeń, chyba, że patrzę nie tam gdzie trzeba
Zdjęcia na stronie hodowli są z czasów wczesnej młodości, pointy wybarwiają się długo, a Fernando ma teraz skończone 7 miesięcy, więc troszkę się zmienił <lol>
Fotki wlepię jak tylko się u nas pojawi i zaklimatyzuje, nie będę popełniać falstartu Wezmę sobie urlop kocierzyński, coby mieć nadzór nad pierwszymi wspólnymi poczynaniami chłopaków...
kesja pisze:Bardzo bardzo się ciesze ze Fernando znalazł dom u Was
Ozzi wygląda na szczęśliwego kota
Ozz robi nam dobry Pi-aR <lol>
Mam nadzieję, że teraz będzie w 1000% szczęsliwy. I może przestanie pilęgnować moje włosy w środku nocy jak będzie miał inne futro do dyspozycji <mrgreen>
Nie wytrzymam i wlepię tu tego pana:
To zdjęcia ma jeden przekaz: "co?? mam się gdzieś przeprowadzać?? bez mamusi???? mowy nie ma!!