Borgia, Arabica, Fado, Gatta, Negra, Raya, Ori, Perla, Vesper, Django, Ina, Bunia, Queenie, Junior i Kokido
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
No nie przesadzajmy, do tej doskonałości to jeszcze trochę <lol> To MOJA ulubiona kotka, moja miłość absolutna <zakochana>Dracanka pisze:To chyba Wasza ulubiona kotka <mrgreen> Jaką byście miłością nie darzyli wszystkich kotów, nie da się opisac tego błysku w oku Bohdana, kiedy opowiadał nam o doskonałej głowie Borgii <mrgreen>
Na zdjęcia Fado nie macie co liczyć, niestety, do pokoju go nie ściągnę - mimo założonego chipu i tabletek u dziewczyn ja tam mu nie ufam, i zgodnie z moją odwieczną zasadą, że "plemnik Twój wróg", nie łączę ich nawet na chwilę. W królestwie Fado, czyli kuchni, nie da się zrobić nie tylko zdjęcia, ale nawet porządnie czegokolwiek, bo chwilowo wygląda jak jeden wielki skład, a to z powodu nowych przedsięwzięć mojego ukochanego Ojca Dyrektora <diabeł> Już niedługo wszystko zniknie, ale jeszcze troszkę, no może na antresoli Fadusia kiedyś zdybię, ale naprawdę nie bardzo jest co pokazywać. Zbrzydł mi zwyczajnie, jedziemy na wystawę za tydzień, i strach go pokazać, mam nadzieję, że te ostatnie certyfikaty jakoś wyciśniemy, chociaż i to jest pod znakiem zapytania, a wiem już na pewno, że konkurencję będziemy mieć, i żeby było śmieszniej, sama sobie tę konkurencję załatwiłam <lol> Nic to, priorytet to pokazać Kalę, najwyżej przegramy i Faduś do komórki na tydzień myszy łapać pójdzie <diabeł> To w ramach tej zabawy na wystawie, co to tylko po nią jeździmy <lol>
Faduś zatrzymał mi się na magicznym 6,5 kg, co przy jego wielkości stanowi naprawdę niewiele, i to widać. No ale co zrobię jedni się męczą, żeby odchudzić, drudzy się męczą, żeby utuczyć... Co ma być to będzie.
Pokazuję Inusię, którą się już jako tako da pokazać, nie straszy klekocącymi kośćmi i wyciągniętym, zapadniętym pyszczydłem <lol> Oczywiście zobaczycie niewiele, bo w tej chwili trudno zdybać kogoś na wysokości niższej niż 3 metry. Nawet Kala z lubością okupuje ten malutki drapaczek, który widać na drugim zdjęciu - muszę chyba dokupić jeszcze jeden, bo Ino go uwielbia, próbuje się znacząco w Kalę wpatrywać, gdy ta się położy na nienależnym miejscu, ale to niewiele daję, bo Kala co najwyżej ziewa i przewraca się na drugi bok <lol>

-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Dorszko zdecydowanie za rzadko pokazujesz swoje koty i wnętrza. Borgia jest przecudna <zakochana>
Liczę też po cichu, że uda się Fado fotkę strzelić
Ściany z surowych cegieł bardzo mi się podobają, ale takie jak tu pokazałaś, a nie takie nowe, wymuskane. Fajne obrazy, komoda, fragment ciekawej framugi drzwi się wyłania. Wszystko świetnie współgra.
Liczę też po cichu, że uda się Fado fotkę strzelić
Ściany z surowych cegieł bardzo mi się podobają, ale takie jak tu pokazałaś, a nie takie nowe, wymuskane. Fajne obrazy, komoda, fragment ciekawej framugi drzwi się wyłania. Wszystko świetnie współgra.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
