Całe szczęście, że wszystko skończyło się dobrze, wymykanie się pomiędzy nogami to kocia sztuczka stara jak świat.
Zastanów się, czy można zrobić "śluzę" pomiędzy drzwiami wyjściowymi a przedpokojem. To nie muszą być drugie, duże drzwi. U mnie są drzwiczki kupione w Castoramie, takie ze szczebelkami, zawieszone na najprostszych zawiasach, zamykane na haczyk. trochę jak w saloonie z klasycznego westernu

Jeśli kotu uda się przemknąć, to tylko przez śluzę, i jest zawracany
