Łatka- kot w typie brytyjczyka
: 23 maja 2014, 22:31
Witam
Posiadam kotka w typie Brytyjczyka jak już zdążyłam się zorientować. Kotka kupiliśmy od kuzynki znajomej z Poznania. Jej koleżanka nam go od sprzedała za koszty szczepień. Z tego co wiem rodzice z rodowodami tylko nie wystawowe i miot był nie planowany taki wypadek przy pracy niby. Tak więc Arielka zwana przez nas łatką ma 4 miesiące no i jest w łaty czarno-rude.
W trzymaniu kota trochę jesteśmy ciemni ale staram się nadrobić czytając to forum. Zdjęcie wstawię jak tylko się nauczę i trochę tu ogarnę co i jak.
Z małą mieliśmy już jako takie kłopoty. Tak więc na początku była luźna kupa z krwią ale już jest ok. Teraz natomiast kot się gryzie wygryzuje sobie ranki byliśmy u weta i dostała coś na pasożyty skórne za kilka dni mamy wizytę ponowną. Poza tym przestała sikać do kuwety tylko na wykładzinę ale w jedno miejsce położyłam podkład i robi na podkład chyba muszę drugą kuwetę kupić. A do tego jestem zielona w karmach i karmieniu. Dostaliśmy trochę suchej karmy od tej pani jak dobrze nazwę pamiętam to proplan czy coś w tym stylu. A mokre dawałam jej royal canin. Do tego kurczaka i wątróbkę ale gdzieś czytałam że gotowaną a tu piszę że surową można. A i wodę daję do picia przegotowaną.
Mam nadzieję, że powoli uda mi się dojść do ładu co i gdzie tu na forum znajdę i że można liczyć na waszą wiedzę i doświadczenie. Kot jaki już jest niech jest byle by był zdrowy i ładny. Pozdrawiam Marta z Łatką :-)
Posiadam kotka w typie Brytyjczyka jak już zdążyłam się zorientować. Kotka kupiliśmy od kuzynki znajomej z Poznania. Jej koleżanka nam go od sprzedała za koszty szczepień. Z tego co wiem rodzice z rodowodami tylko nie wystawowe i miot był nie planowany taki wypadek przy pracy niby. Tak więc Arielka zwana przez nas łatką ma 4 miesiące no i jest w łaty czarno-rude.
W trzymaniu kota trochę jesteśmy ciemni ale staram się nadrobić czytając to forum. Zdjęcie wstawię jak tylko się nauczę i trochę tu ogarnę co i jak.
Z małą mieliśmy już jako takie kłopoty. Tak więc na początku była luźna kupa z krwią ale już jest ok. Teraz natomiast kot się gryzie wygryzuje sobie ranki byliśmy u weta i dostała coś na pasożyty skórne za kilka dni mamy wizytę ponowną. Poza tym przestała sikać do kuwety tylko na wykładzinę ale w jedno miejsce położyłam podkład i robi na podkład chyba muszę drugą kuwetę kupić. A do tego jestem zielona w karmach i karmieniu. Dostaliśmy trochę suchej karmy od tej pani jak dobrze nazwę pamiętam to proplan czy coś w tym stylu. A mokre dawałam jej royal canin. Do tego kurczaka i wątróbkę ale gdzieś czytałam że gotowaną a tu piszę że surową można. A i wodę daję do picia przegotowaną.
Mam nadzieję, że powoli uda mi się dojść do ładu co i gdzie tu na forum znajdę i że można liczyć na waszą wiedzę i doświadczenie. Kot jaki już jest niech jest byle by był zdrowy i ładny. Pozdrawiam Marta z Łatką :-)