Strona 1 z 3

Moja kotka Lola

: 06 sty 2009, 11:52
autor: linka_ka
Witam serdecznie!
Ja rownież niedawno zostałam współwłaścielką ( rodzinną) kotki brytyjskiej, nazwaliśmy ją Lola :) Boska jest. Prędziutko też zapisałam się do Waszego forum, skąd dowiedziałam się co nieco o żywieniu kici.
O kocie marzyliśmy od dawna - ja i mój starszy syn Filip, mąż był raczej przeciwny.
Wielką niespodzianką była kicia pod choinką w Wigilię :) Została zakupiona w hodowli w Katowicach, niestety po świętach musieliśmy odwiedzić weterynarza, bo nie podobały nam się jej uszy - dosyć często się drapała, czarne strupy w środku, nawet czasem przeraźliwie miauczała :( okazało się, że ma świerzbowce- ogromne ilości, lekarka podejrzewała nawet uszkodzenie kanału słuchowego. Leczymy się od świąt, jest ogromna poprawa, uszki wyglądają już ok, dostaje maść jeszcze. Okazało się też po obejrzeniu ząbków , że jest miesiąc młodsza - została kupiona w wieku 8 tygodni , a nie 12, jak zapisano w książeczce zdrowia
Bardzo, bardzo byłam zła na hodowcę, ale mój mąż nie chciał wszczynać żadnych awantur, zadzwonił - Kobieta powiadziała, że wszyscy zadowoleni odbiorcy, ale trudno uwierzyć w to,że inne kotki nie są również zarażone pasożytami.
Lola jest boska- ostatnio oswoiła choinkę, wyleguje się pomiędzy gałązkami :)
w wolnej chwili wrzucę jakie zdjęcia
pozdrawiam

: 06 sty 2009, 13:33
autor: Ania i Krzyś
Witamy na forum i czekamy na zdjęcia koteczki. :)

: 06 sty 2009, 16:23
autor: destiny
Czekamy na fotki:)

Ciekawe a Kicia rodowód ma? strasznie :-x dobrze że kicia do was trafiła

: 06 sty 2009, 16:44
autor: olska
Witamy na Forum <klaszcze>

: 06 sty 2009, 17:38
autor: luki99
witam i ja czekam na fotki <!>

: 06 sty 2009, 19:46
autor: roedeer
Witam serdecznie, uściski dla Loli :) życzę powodzenia w leczeniu koteczki. Sama także kupiłam kotka, którego od początku musiałam leczyć. U mnie wprawdzie nie był to tak spontaniczny zakup, bo czekałam z mężem na Jasperka ponad miesiąc. Jego leczenie trwa wprawdzie do dziś ale jest coraz bliżej końca :) oby leczenie Loli trwało krócej ;)
Szkoda, że niektórzy hodowcy są tacy beztroscy.... :-( :-/

: 06 sty 2009, 20:25
autor: kesja
postępowanie hodowcy karygodne :( bardzo zle to świadczy o tej hodowli, może podasz jej nazwe aby inni nie zostali w ten sposób oszukani i narazeni na chorobe kotka, młodszy wiek niz zasady hodowlane przewiduja i beztroskie zachowanie osoby odpowiedzialnej za powołanie do zycia kotka

witamy na forum z Kotką i pozdrawiamy

: 06 sty 2009, 21:16
autor: Mago
Witam serdecznie na forum :)
Również czekam na fotki kici.

: 06 sty 2009, 21:47
autor: Dorszka
Przepraszam, że jako ostatnia niemalże <oops> bardzo serdecznie witam na forum, trzymam kciuki za jak najszybszy powrót do zdrowia Waszej Loli. Podobnie jak inni, czekam na zdjęcia malutkiej :)

: 06 sty 2009, 22:17
autor: kinus
strasznie to smutne, co piszesz :(
i to, ze hodowca zgodzil sie sprzedac kociaka na prezent, i to, ze schorowanego i z nieprawdziwa data urodzenia
podejrzewam, ze to raczej "hodowca" byl