Miot F - Borgia i GIC Creme Bellucci vom Wernerwald*D
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- destiny
- Hodowca
- Posty: 121
- Rejestracja: 30 lis 2008, 23:32
- Hodowla: DESTY*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
- Kontakt:
- barbaros20
- Posty: 10
- Rejestracja: 02 gru 2008, 13:01
- Mały Lew
- Hodowca
- Posty: 370
- Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
- Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Fado
- Posty: 44
- Rejestracja: 07 gru 2008, 21:49
Cześć!
Bardzo się cieszę, że o mnie pamiętacie. Z czasem u mnie krucho, bo tyle obowiązków, jedzenie, spanie, sikanie, znowu jedzenie, piszczenie o więcej jedzenia (o, to czasami bardzo dużo czasu zabiera, bo ona maca po brzuchu, i się upiera, że więcej nie wolno, ale ja uparty jestem, i za jakiś czas zawsze coś się jeszcze uda zdobyć), znowu spanie, jedzenie, i tak w kółko, no nie ma czasu normalnie!
Ale jest postęp: zaczynam WIDZIEĆ, o co w tym wszystkim chodzi

Dziś rano ta duża okropnie krzyczała i się denerwowała, coś mówiła że zaspała, że się nie obudziła, że inni jej nie pogonili, że przespała jedno karmienie. Nawet na mnie nakrzyczała, że czemu niby nie piszczałem, tylko grzecznie spałem i czekałem. No jeden raz mogę jej przecież darować, świat się nie zawali, chociaż jak mnie pomacała po brzuszku i zaczęła lamentować że taki pusty i że umrę z głodu, to trochę się wystraszyłem. Potem szybko się uspokoiłem, bo bez wielkiego dopraszania i ceregieli dała DWIE BUTELKI! Tej drugiej już całej nie dałem rady wciągnąć, ale postanowiłem nie spać tak od razu, tylko trochę pooglądać świat (jeszcze kiepsko, okienka malutkie), bo słyszałem, że tuż przed wyjściem do pracy da mi tę resztkę, co mi się nie zmieściła.
Macie jeszcze dwa zdjęcia, chyba ładny jestem, chociaż wczoraj słyszałem, jak lamentowała, że jakieś prążki mam na ogonie. Ona bez przerwy marudzi i lamentuje, tak trudno być dzieckiem!


Bardzo się cieszę, że o mnie pamiętacie. Z czasem u mnie krucho, bo tyle obowiązków, jedzenie, spanie, sikanie, znowu jedzenie, piszczenie o więcej jedzenia (o, to czasami bardzo dużo czasu zabiera, bo ona maca po brzuchu, i się upiera, że więcej nie wolno, ale ja uparty jestem, i za jakiś czas zawsze coś się jeszcze uda zdobyć), znowu spanie, jedzenie, i tak w kółko, no nie ma czasu normalnie!
Ale jest postęp: zaczynam WIDZIEĆ, o co w tym wszystkim chodzi

Dziś rano ta duża okropnie krzyczała i się denerwowała, coś mówiła że zaspała, że się nie obudziła, że inni jej nie pogonili, że przespała jedno karmienie. Nawet na mnie nakrzyczała, że czemu niby nie piszczałem, tylko grzecznie spałem i czekałem. No jeden raz mogę jej przecież darować, świat się nie zawali, chociaż jak mnie pomacała po brzuszku i zaczęła lamentować że taki pusty i że umrę z głodu, to trochę się wystraszyłem. Potem szybko się uspokoiłem, bo bez wielkiego dopraszania i ceregieli dała DWIE BUTELKI! Tej drugiej już całej nie dałem rady wciągnąć, ale postanowiłem nie spać tak od razu, tylko trochę pooglądać świat (jeszcze kiepsko, okienka malutkie), bo słyszałem, że tuż przed wyjściem do pracy da mi tę resztkę, co mi się nie zmieściła.
Macie jeszcze dwa zdjęcia, chyba ładny jestem, chociaż wczoraj słyszałem, jak lamentowała, że jakieś prążki mam na ogonie. Ona bez przerwy marudzi i lamentuje, tak trudno być dzieckiem!


- Jo`Ann
- Posty: 108
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:43
Fado, posłuchaj...jak Ona, ta duża, tak lamentuje to może pomiziaj ją noskiem po łapce - to to coś w czym ona trzyma butelkę - pomrucz jej troszkę do uszka i ONA zrozumie, że Ty jesteś z Nią szczęśliwy i nawet jak prześpicie jedno danko to najwyżej się wyśpicie, a krzywdy Ci nie zrobi
ONA Cię bardzo kocha i dlatego tak lamentuje, wiesz...
Głaski dla Ciebie - jesteś Super Blondyn!!! <zakochana>
Pisz często!
ONA Cię bardzo kocha i dlatego tak lamentuje, wiesz...
Głaski dla Ciebie - jesteś Super Blondyn!!! <zakochana>
Pisz często!
- destiny
- Hodowca
- Posty: 121
- Rejestracja: 30 lis 2008, 23:32
- Hodowla: DESTY*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Oleśnica
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Fado, jak wspaniale, że sie odezwałeś. Jak tak milczysz za długo to martwię się bardzo, czy wszystko u Ciebie w porządku, czy jesteś zdrowy. Ale widzę, że wygladasz kwitnąco i baardzo kremowo! Tak trzymaj! Nie mogę się doczekać, kiedy otworzysz oczka już tak całkiem... ale powiem Ci w tajemnicy, że bardzo się wzruszyłam jak zobaczyłam na zdjęciu, że już masz tak ciutkę otwarte oczka... nigdy nie widziałam jak taki malutki kotek zaczyna widzieć świat...
Trzymaj się cieplutko malutki :-)
Twoja fanka
Trzymaj się cieplutko malutki :-)
Twoja fanka
