Moje rosyjskie słoneczka
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Moje rosyjskie słoneczka
I co z Majunią? <ok>
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Majuniu <ok> <ok> oby to był tylko nieszczęśliwy wypadek ,się już nie powtórzy <ok> <ok> <ok>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Brzuszek miękki, gorączki brak... prawdopodobnie stresuje się czymś malutka... 
Obawiam się, że Kacper ją stresuje. On często zaczepia ją do kocich zapasów. Staramy się odwracać wówczas jego uwagę, ale nie zawsze na czas. Majunia nie jest chętna do zapasów, ale często jest tak, że ona też go atakuje. Kacperek leży wtedy na pleckach i i tylko łapką macha.
Majunia ogólnie jest spokojną koteczką, natomiast Kacper to wulkan energii.
Dostawiłam dzisiaj drugą kuwetkę, kupię Faliwaya do kontaktu... muszę poczytać o kocich zapasach, nigdy się nie wczytywałam, myślałam, że mnie to nie dotyczy przecież wygląda tak niewinnie...
Majunia dostała na 10 dni Zylex.
Mam nadzieję, że uda nam się zaradzić jak najszybciej
Obawiam się, że Kacper ją stresuje. On często zaczepia ją do kocich zapasów. Staramy się odwracać wówczas jego uwagę, ale nie zawsze na czas. Majunia nie jest chętna do zapasów, ale często jest tak, że ona też go atakuje. Kacperek leży wtedy na pleckach i i tylko łapką macha.
Majunia ogólnie jest spokojną koteczką, natomiast Kacper to wulkan energii.
Dostawiłam dzisiaj drugą kuwetkę, kupię Faliwaya do kontaktu... muszę poczytać o kocich zapasach, nigdy się nie wczytywałam, myślałam, że mnie to nie dotyczy przecież wygląda tak niewinnie...
Mam nadzieję, że uda nam się zaradzić jak najszybciej
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Biedulka kochana nie stresuj się majeczko <ok> <ok> <ok> <ok>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Złap jej mocz na czczo i zanieś do weterynarza i poproś o rozszerzone badanie. Badanie krwi też warto zrobić, aby przekonać się, że ze zdrowiem nic się nie dzieje. Badania nie zaszkodzą, a będziesz spokojniejsza.
Asiu, tutaj masz wątek o kocich zapasach. Takich "zabaw" niestety nie powinno być wcale >>>
Asiu, tutaj masz wątek o kocich zapasach. Takich "zabaw" niestety nie powinno być wcale >>>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Dzisiaj koopka w kuwecie 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Dziękuję Lenko, poczytamMiss_Monroe pisze:Złap jej mocz na czczo i zanieś do weterynarza i poproś o rozszerzone badanie. Badanie krwi też warto zrobić, aby przekonać się, że ze zdrowiem nic się nie dzieje. Badania nie zaszkodzą, a będziesz spokojniejsza.
Asiu, tutaj masz wątek o kocich zapasach. Takich "zabaw" niestety nie powinno być wcale >>>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Majuniu, zdrówka

- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Nie stresuj się Majeczko
